20.05.2010
mialaby zastapic p.Hanie?to chyba zart! nawet do pięt jej nie dorosla
dlaczego w ogole ja porownujecie z profesjonalna,piekna,naturalna,subtelna p.Hania? szulim w niczym nie przypomina jej,jest sztuczna ,zimna i slaba w tym co robi
aga
nic ciekawego jest na osobe publiczna bardzo slabiutka nudna nieciekawa na dziennikarke to bardzo duzo jej brakuje
dziwie sie
jako dziennikarka slabiutka. Nieciekawa, sztuczna. Mylsle, ze sama taki wizerubek wykreowala. Taka sobie, barbi...
mogła by śmiało prowadzić
"muzykę nocą" lub gorące westchnienia:)
fajnie fajnie
pozdro dla Adama, Żona bardzo fajna :D powodzenia...
no...
blond Agnieszka... i do tego powoli przyzwyczaja się do myśli o dzieciach... raczej sprawia wrażenie, że bardzo powoli przyzwyczaja się do myślenia....
PIEKNA, ZMYSŁOWA, INTELIGENTNA - TAK JAK MOJA ZONA
cóz tu wiecej pisac, Drogie Panie... macie wzór:)
ciekaw czy jak zajmie miejsce Lis
to jszcze powiększy sobie biust no może o dwa numery bo mąż lubi duże biusty
ciekaw czy jak zajmie miejsce Lis
to jszcze powiększy sobie biust no może o dwa numery bo mąż lubi duże biusty
jak Dorn rozpieszczona panienka
z pieskiem i pompowanym biustem. Wyleci "fafała" z TVP to i ona wyleci.Makówka powinna byc pełna a nie pusta.
Wiadomości to nie jakaś Różowa Landrynka
Tej Pani proponuje prowadzenie nocnych programów. Wszelkie programy informacyjne muszą być prowadzone przez osoby do tego kompetentne.
...a kto po Szulim? Doda?
nr1
Pani Agnieszka to Laseczka nr.1
Pozazdrościć mężowi.
Jestem na tak
Miła ,usmiechnięta i kobieca bardziej od tych które tam siedzą i przynudzają.
Jej pasją jest polityka. Piękna prezenterka Agnieszka Szulim podziwia Hannę Lis, ale czy zajmie jej miejsce?
Przeczytaj wywiad z gwiazdą TVP 1!
Od roku jest pani mężatką. Zmieniło się coś w pani życiu?
Nic się nie zmieniło, oprócz nazwiska. Jestem nawet trochę zaskoczona, bo słyszałam, że jak już się stanie na ślubnym kobiercu, to wszystko staje się inne, a u mnie nic. Jest cały czas fajnie.
Jak to jest mieć męża motocyklistę?
Bywa nerwowo, ale jedynie wtedy, gdy Adam jeździ po ulicy. Na szczęście rzadko to robi. Jestem spokojna, kiedy wiem, że jest na torze. Tam nic złego się nie dzieje. Owszem, zdarzają się wywrotki, ale nie ma tam przeszkód, więc kończą się otarciami, a tylko w najgorszym wypadku złamaniem.
Źródło: mwmedia
tagi: Hanna Lis, Agnieszka Szulim
| Cellulit, pryszcze i pot | |
| Kompromitacja? | |
| Ale wpadka! | |
| Były piękne, teraz straszą |