03.08.2010
Odp.: Tragedia - to fakt.
gorzej dla Ciebie, jak by cię zostawiła
oczywiście że grubasy bardziej się pocą i bardziej śmierdzą! jestem instruktorką fitnessi nieraz ciężko mi wytrzymać przy grubszych paniach. mimo że wyglądają na zadbane to po paru minutach leje się z nich a zapach.... no cóż. szczupłe dziewczyny mogą zostawić po sobie kałużę potu i mój nos tego nie wychwyci. to kwestia diety. jak ktoś jest spasionym warchlakiem = wpieprza mnóstwo świństw i stąd ten smród. trzeba pić duuuużo wody
racja
brzydzę się takich ludzi, na własne życzenie się tak pasą. mam 172 cm wzrostu i gdy osiągnęłam wagę 63 kg bardzo intensywnie zaczęłam się odchudzać. zjechałam do 53 na samej diecie i zaczęłam ćwiczyć. od roku ważę 56-58 kg ale mam mięśnie, wyglądam bardzo szczupło i zdrowo! dziewczyny albo są obleśnie grube albo przestają jeść i są sflaczałymi chudzielcami, i jedne i drugie mają ciało o konsystencji ciasta!
do ćwiczeń dziewczyny! dieta + bieganie i siłownia to recepta na seksowne ciało, wszystkie 3 razem bo sama dieta/sama siłownia cudów nie uczyni
Potwór
Ohyda!!!!!!!!!!!!!!!!!Monstrum!!!!!!!!!!!!!!!!Tylko dieta MŻ ,więcej bara bara a nie raz w roku jak się uda.Babsko które w ogóle nie dba o siebie.Dobrze że komp.nie przekazuje zapachu!
Ludzie! Każdy z nas ma swój indywidualny wygląd, który w jakimś stopniu nie zależy od nas; każdy jest inny. Zobaczcie do czego doprowadzają media... wystylizowana, piękna, młoda kobieta, którą możemy tak często oglądaćna ekranach naszych telewizorów, stała się bóstwem, wszyscy dążą na oślep za tym "ideałem" piękna, który w rzeczywistości nigdy nie będzie do końca osiągalny; przez ten sztuczny wizerunek często wykluczamy ze społeczeństwa tych, którzy odbiegają od nałożonych przez prasę, telewizję czy internet norm. Może zamiast oceniać i potępiać, należałoby zaakceptować każdego takim, jakim jest. AKCEPTACJA, AKCEPTACJA i jeszcze raz AKCEPTACJA! Dla siebie i dla innych!
Figura w normie ....
Generalnie nie tylko bym popracował nad tym celullitem, a myśle, że będzie OK.
Gdybym zobaczył swoją Kobietę w takim stanie, odpowiedziałbym: owszem, wyglądasz grubo
i masz miesiąc na schudnięcie, albo odchodzę. Niech nikt nie opowiada mi głupot, że taki wygląd to rzecz niezależna od właścicielki opasłego cielska, że przemiana materii, ciąża itp. Prawda jest taka- jeżeli w momencie poznania, partnerka nie wyglądała w ten sposób, gdyż oczywiście są faceci lubiący grube baby, to doprowadzenie się do takiego stanu jest zwykłą nieuczciwością wobec partnera. Dieta MŻ, siłownia, basen, zamiast serialu- rower, którakolwiek z tych rzeczy sprawia, że człowiek wygląda schludnie. Nie mam tutaj na myśli wyglądu anorektyka/czki, ale stan, w którym nie wyglądamy jak monster. Wiem o czym piszę, gdyż sam kiedyś musiałem powalczyć z lenistwem i obżarstwem, kiedy wskazówka wagi zatrzymała się u mnie na liczbie 106kg. Dowiedziałem się wtedy od swojej Pani, że zaczynam się robić obleśnie gruby, choć ona oczywiście wciąż mnie kocha, ale wziąłem sobie do serca pierwszą część jej wypowiedzi i..od wielu lat utrzymuję wagę 91-93 kg przy wzroście 181 cm.
Dieta.!
Witam mam pytanie .? Jak można schudnąc , ja stosowałam różnych diet ale nic nie pomagało .?Moglibyście mi coś poradzić . To jest mój email frytka.tczew@interia.pl . Proszę o coś dobrego i żeby mi pomogło .!
Do klara41
To co takiego robiłaś;ruch codziennie jakie jeśli nie na siłowni?I czy brałaś coś wspomagającego odchudzanie?Pytam poważnie ,bo mam do zrzucenia 15 kg po ciąży ,obwisłą faldę mam na brzuch i nie mogę już patrzeć na siebie!
Pani na 1 zdjęciu to typowa Polka...
Strach patrzeć na to monstrum. W lecie pewnie poci się niemiłosiernie...
Najlepiej się nie ubierać,nic nie dodawać,nic nie
...odejmować,niech Cię widzą taką jaką jesteś w całej okazałości,bo każdy jest piękny na swój sposób!!! Nie ma ludzi brzydkich!!! A że komuś się nie podobasz to wiedz,że są gusta i guściki i Ci co Cię skrytykowali to właśnie te guściki,małe i nic znaczące! Uwierz w siebie!
No laska zdecydowanie wypasiona :)
Nie ma co...
toż to Pierwsza Dama sfotografowana za Pałacem Prezydenta Komoroskiego
jak świnia za chlewem.
grubas
Firi masz rację. Ja jestem starszą osobą i też z nadwagą może nie taką ,jak ta, ale... Trzeba nazywać rzeczy po imieniu, anie ti.ti.ti.ti.
Jestem na siebie zła i nie nawidzę się za to, chociaż wyglądam nie źle.Ale jestem grubsz pani.Nie mam baleronów na nogach,ani na ciele.Ale problem jest jeden ,lubię dobrze gotować i lubię zjeść, nie ma co się oszukiwać.Niejadek nigdy nie będzie gruby. Trudno mi się odchudzić.Ostatnio przez pię lat byłam szczupła po akcji "odchudzanie" Nie mogłam już dłużej być na warzywkach i owocach.Zaczełam pojadać. No i efekt jest murowany.
Czy wyglądam w tym grubo? ?! a kto mi zabroni ?
I tak powinno być, że kazdy się niech ubiera w to w czym mu wygodnie.
Kto chce wyglądać chudo, niech chudnie a kto grubo niech grubieje. A kto twierdzi,że tylko chude ma byc w przyrodzie. ;D))))
Dukan-rewelacja,w ciagu 5 tygodni schudlem 14kg,czuję
się dobrze,co wazne nie chodzę głodny,polecam smaczne,niskokaloryczne kawałki suszonej,urugwajskiej wołowiny-wild jerky.Na odchudzanie,na siłkę,do piwka rewelka.
Czy to zdjęcie nie dotyczy przyszłej pierwszej damy?
Można by rozesłać do ambasad!
tak wyglada m.wrobel poslanka pisu (Radom)
a reszta pisuarow to szambno i scieki kanalizacyjne z prezesem na czele
facet może być gruby a kobieta ma być idealna.. żal..
Podobno pytanie „Czy uważasz, że wyglądam w tym grubo?”, jest oprócz „Czy jeszcze mnie kochasz?”, pytaniem które najczęściej zadają kobiety i powoduje ono palpitacje serca u ich partnerów. O ile w drugim wypadku odpowiedź jest jedna i oczywista, w pierwszym - konieczne jest zaprzeczenie. Aby oszczędzić panom nerwów, stresu i kropel potu na czole, prezentujemy mini poradnik pt. „W tym wyglądasz grubo”.
Rozkosz dla prawdziwego mężczyzny
tagi: Joanna Liszowska, gruba, Candy Girl