Dziecko jako sposób na ratowanie związku?

19.08.2010

następne zdjęcie Dziecko jako sposób na ratowanie związku?  fot. Jupiterimages

Galerie



Opinie (36)

Ocena: 0 [0]
~mario75 [2010-08-21 08:04]

mi to pomoglo
w moim zwiazku to pomoglo ,a pani psycholog niech sama jeszcze troszke pobedzie wsrod ludzi a nie tylko filozofie dzikiego zachodu jestem szczesliwy iamam dwojke cudownych dzieci ,kochajaca zone ......a niestety kazdy z nas moze zbladzic

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~rencista [2010-08-21 10:25]

48 razy złapała mnie na dziecko już niejedna panna :)))
Ja jestem rencista i co mi zrobi każda ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ojciec [2010-08-21 08:29]

Dziecko małe to mały kłopot. Duże dziecko to duży kłopot.
Alimenty trza płacić do 24 roku życia dzieco jeśli ono się uczy.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Margreen71 [2010-08-21 10:01]

Złapać na dziecko
Takie działanie to bardzo głupi pomysł, kobieta robi krzywdę sama sobie i temu dziecku, które potem bardzo często wychowuje sama- dlaczego sama? Bo związek z przymusu często nie trwa długo, facet zarzuci jej wcześniej czy później ,że go wrobiła, oszukała.... Najważniejsze tu słowo"WROBIŁA". Dziecko, jeśli nie jest oczekiwane przez obie strony nie zatrzyma mężczyzny a rozbudzi w nim wściekłość i niechęć do kobiety,która podejmuje takie decyzje bez jego wiedzy, i być może wbrew jego woli.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ewelina6662 [2010-08-21 09:44]

głupota, nic więcej...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sara [2010-08-21 09:44]

A kto by chcial polskiego faceta na dziecko lapac?
przeciez to chyba najbrzydsi i najbardziej zaniedbani faceci na swiecie!! fuj. bezguscie w ciuchac, skarpety do sandalow, jakies taniutkie koszulki pod rozpinana koszula oczywiscie W KRATE, tanie garnitury z bazaru i ohydne masywne buciory na wstretnych gumowych podeszwach.Nie mowiac juz o braku higieny osobistej,nie zrobionych paznokciach,beznadziejnej fryzurze,smierdzacym zapachu z ust i rupieciatym samochodzie. Ogolnie jest to tragedia i ja nigdy w zyciiu nie bylam i nie bede na randce z POLAKIEM.FUUUUUUUj.nie dziwie sei kolezanka ze wychodza za maz za wlochow,francuzow, hiszpanow albo brytyjczykow. Polki sa piekne ale Polacy to syf.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Echelon [2010-08-21 09:43]

Na pewno nie dziecko z sąsiadem
.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mika [2010-08-21 09:32]

u mnie było odwrotnie
gdy okazało się, że jestem w ciąży to chciałam się rozstać z chłopakiem i to może byłoby lepsze rozwiązanie niż ślub, bo nie raz traktował on dziecko jako kartę przetargową i groził mi, że zabierze mi córkę jako, że ja nie zarabiam i nie będę miała szans w sądzie. Teraz dzięki wsparciu rodziny i jasnemu umysłowi nie daje się straszyć. Jest jeszcze kilka rzeczy które trzeba poprawić w naszym związku, ale jestem silniejsza i dam sobie radę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~chłop [2010-08-21 06:49]

a jak
złapać kobietę na ciażę?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~staach [2010-08-21 09:21]

Ratowanie związku nie,ale zawarcie związku tak.
Bardzo dużo tzw.pań jak wszystkie koleżanki już wyszły za mąż a ona nie,postanawia męża złapać na ciążę.Wielu mężczyzn w swojej naiwności i uczciwości w końcu bierze ślub.Jeżeli ciąża nastąpiła w wyniku baletu to zaciążona wybiera zawsze najbogatszego baletnika.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maggiii [2010-08-21 08:23]

POWSZECHNE
3/4 MOICH KOLEŻANEK TAK WŁAŚNIE POWYCHODZIŁO ZA MĄŻ . PO 15 LATACH Z TYCH ZWIĄZKÓW OSTAŁY MOŻE 3 , I TO NIE ZBYT SZCZĘŚLIWE. JESTEM KOBIETĄ ALE FACECI UWAŻAJCIE :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ziooom [2010-08-21 08:44]

odp na pytanie w temacie:
wiele szmat mysli ze tak.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zabezpieczona [2010-08-21 09:13]

Faceci też łapią...
a ja stosuję zawsze podwójne zabezpieczenie - pigułki i gumkę :D wiem, że to głupie, ale nie chcę żadnych dzieci, dlatego panicznie boję się ciąży :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~siedem7777 [2010-08-21 08:47]

dziecko to owoc miłości...
a nie,, siła przetargowa''! i tym sposobem mamy PÓZNIEJ dzieci :moje ,twoje ,nasze :((((

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ojciec [2010-08-21 08:11]

Dziecko małe to mały kłopot. Duże dziecko to duży kłopot.
Alimenty trza płacić do 24 roku życia dzieco jeśli ono się uczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ojciec [2010-08-21 08:10]

Dziecko małe to mały kłopot. Duże dziecko to duży kłopot.
Alimenty trza płacić do 24 roku życia dzieco jeśli ono się uczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~żona [2010-08-21 08:10]

czasami sie to sprawdza że kobiety zachodzą pózno
aby uratowac związek ale co czuje dziecko kiedy ma na zebraniu matke emerytke? ona odmłodniała hormony sie uregulowały ale to nie jest juz to? wiele kobiet obecnie ma dzieci dorosłe i w wózku aby przytrzymać męża przy sobie bo on dobrze prosperuje dała jemu wolnośc sama siedziała w domu jak kura poswięciła się dzieciom pomogła jak umiała a teraz mąż ma wybór albo piluchy i zasuwantus albo 18 młoda sekretarka lub koleżanka z pracy młodziutka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Fama [2010-08-21 08:06]

nie sądzę
wręcz odwrotnie,kobieta która złapała faceta na dziecko raczej szybko zostanie sama,jest to żałosne posunięcie,mężczyznę powinno się "złapać"na siebie ,dziecko to nie wędka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2010-08-21 07:49]

ŻENADA
Najgłupszą żeczą jaką kobieta może zrobic to łapanie faceta na dziecko, tym nie uratuje zwiazku a pognebi sama siebie i partneta. Dziecko bedzie mialo zmarnowane zycie. Jest wiele cwanszych mamus co podaja faceta o ojcostwo choc ojcem jest ktos inny, wiec jak gosc nie sprawdzi przez dna to płaci za jakiegos ogiera panienki co sie przespala i nawet nie wie z kim.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pola [2010-08-21 07:49]

błędy wszechobecne
"między dwojgiem osób"??? co to za dziwoląg? mówimy w Polsce: między dwiema osobami lub między dwojgiem ludzi. Koniec i kropka. nie twórzmy bzdurnych połączeń wyrazowych, nie kaleczmy języka, bo wstyd.

odpowiedz

1/6 Następne

Dziecko jako sposób na ratowanie związku?



Łapanie mężczyzny na dziecko to dobry pomysł? Czy zachodząc w ciążę, można uratować małżeństwo? Czy bezbronny, mały człowiek powinien stawać się przedmiotem rozgrywek między dwojgiem osób, które nie dojrzały emocjonalnie do tworzenia zdrowej relacji? Gdzie dwóch się bije, tam zwykle korzysta trzeci. Ludowe mądrości nie zawsze jednak zdają egzamin. Czy ktoś z nas chciałby być dzieckiem, które miało uratować związek rodziców? – pyta retorycznie psycholog, Urszula Stachowiak. Odpowiedź narzuca się sama – nie, ponieważ nikt z nas nie lubi czuć się jak karta przetargowa, jak marionetka w rękach kogoś silniejszego.

Tekst: Pola Zamecka

POLECAMY: 15. URODZINY WIRTUALNEJ POLSKI! GWIAZDY SKŁADAJĄ NAM ŻYCZENIA

tagi: związek, dziecko, ciąża, problemy w związku, kłótnie

czytaj dalej

oceń
4
1
Podziel się
Cellulit, pryszcze i pot
Cellulit, pryszcze i pot
Kompromitacja?
Kompromitacja?
Ale wpadka!
Ale wpadka!
Były piękne, teraz straszą
Były piękne, teraz straszą

polecamy

Zobacz w innych serwisach

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska