Jestem mężatką od 25 lat. Teraz postanowiłam się rozwieść. Tak naprawdę to sytuacja mnie do tego zmusza. Nadal bardzo kocham swojego męża, ale jemu już przeszło. Nie rozumie, że w małżeństwie nie można robić czego się chce, nie wracać na noce, itp. Próbowałam rozmawiać, ale to nic nie daje. Bardzo martwi mnie to, że mieszkamy w kawalerce, a po rozwodzie nic się nie zmieni. Mój mąż nie chce się wyprowadzić. Ja też nie mam dokąd pójść, a zresztą niby dlaczego miałabym się wyprowadzać, skoro ja nic złego nie zrobiłam. Proszę mi pomóc. Może podsunie mi Pani jakieś pomysły. Serdecznie pozdrawiam.
Witam. Pomysłów praktycznych nie jestem w stanie podsuwać, bo to Pani jest ekspertem od swojego życia i swojej sytuacji. Piszę to, ponieważ podejmuje Pani odważną decyzję, z poczucia, że tak dalej być nie może. Nie chce Pani tolerować takiej sytuacji, a to oznacza, że ma Pani w sobie siłę do zmian. Wierzę, że jeśli chce się Pani rozstać, to jest też Pani w stanie stanąć o własnych nogach i stworzyć swoje własne życie. Sposób, w jaki stawia Pani kwestię wyprowadzki, zaciekawił mnie, bo oznacza, że wyprowadzić ma się ten, kto jest winowajcą. Pewnie, czasem ktoś robi coś okropnego drugiemu człowiekowi, ale za relację odpowiadają dwie osoby. Stawianie wszystkiego w kategoriach winy raczej utrudnia niż ułatwia znajdywanie rozwiązań. Jeśli rzeczywiście chce się Pani zdecydować na rozwód, to może warto wziąć za to całkowitą odpowiedzialność, z wyprowadzką włącznie.
Zastanawiam się też nad tym, na ile szuka Pani sposobu na rozejście się po rozwodzie, a na ile na naprawę małżeństwa. Pisze Pani, że nadal kocha swojego męża, ale sytuacja jest nie do zniesienia. Może da się męża mimo wszystko namówić na np. terapię małżeńską?
Publikowane w Serwisie porady ekspertów mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą zastąpić porady
udzielanej przez odpowiedniego specjalistę w wyniku bezpośredniej konsultacji. Wirtualna Polska S.A. nie ponosi
jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść porad ekspertów oraz za jakiekolwiek szkody użytkowników powstałe
na skutek lub w związku z zastosowaniem się przez użytkowników do treści porady.
Inne pytania do eksperta: