14.05.2009
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
Nadeszła nowa moda. Na Zachodzie pani, które oczekują dziecka, udostępniają swój brzuch artystom-malarzom. Dzięki temu mają oryginalną pamiątkę z czasów ciąży. Pomysły są różne – niektóre przyszłe mamy decydują się ostry, rockowy malunek, inne wolą bardziej łagodne obrazy – syreny, kwiaty, pluskające ryby.
Zresztą przypatrzcie się sami. Na zdjęciach widać prace Marka Greenawalta, który specjalizuje się w malowaniu na ludzkiej skórze, tzw. body painting.
| Cellulit, pryszcze i pot | |
| Kompromitacja? | |
| Ale wpadka! | |
| Były piękne, teraz straszą |