26.07.2011
A ja się nie zgodzę z opiniami ;)
Ja używam kremu ochronnego Flosleku z serii specjalnie przeznaczonej na zimę winter care i ten krem poprawia nawilżenie skóry. Tylko że dzięki swoim składnikom natłuszczającym pozostawia na skórze delikatny film ochronny, który chroni cerę do nawet -20 stopni. Skóra powinna być nawilżana i latem i zimą. Nie mylcie pojęcia "nawilżanie " z nawadnianiem- bo kremy nawilżające nie powodują że skóra jest bardziej mokra i zamarznie nam na mrozie ;)
co za bzdura!!!
Zimą nie stosuje się kremów nawilżających, bo można sobie zaszkodzić (zima to mrozy-więc chyba wszystko jasne), dlatego stosujemy kremy natłuszczające.
Wierutne bzdury...
Skórę sucha trzeba nawilżać, ale...woda ją wysusza. Oto jedna "madrość" kosmetyczna.Taka sama jak ta,że słońce szkodzi kobiecie. Już pasożyty (kosmetolodzy, dietetycy i in.) krzyczą o konieczności zabiegów "na skórę", aby sobie nabić kieszenie. A kobiety - głupiutkie - słuchają ich, biorą poważnie informacje o potrzebie stosowania filtrów i kosmetyków na każdą część twarzy (cena tych mazideł oszukańczych jest wysoka).
Chrońcie swoją skórę i nie stosujcie się do porad tej strony
Ale pierdoły piszecie! Skóra w zimie musi być natłuszczona, a nie nawilżona. Nawilżanie tylko jej szkodzi.
Specjaliści ze skincare.com uważają, że skóra, przyzwyczajona do zabiegów kosmetycznych, reaguje, podobnie jak ciało, które na siłowni poddane jest tej samej rutynie ćwiczeń – rozleniwia się. Wymagania skóry różnią się w zależności od zmiany klimatu, wahań hormonalnych i wieku. Zimową porą np., skóra jest wyjątkowo wrażliwa i wymagająca: potrzeba jej podwójnego nawilżenia oraz dodatkowej ochrony w postaci filtrów SPF, nie tylko na słonecznych stokach.
tagi: pielęgnacja, uroda, kosmetyki, skóra
| Cellulit, pryszcze i pot | |
| Kompromitacja? | |
| Ale wpadka! | |
| Były piękne, teraz straszą |