14.06.2010
Tere fere - te rady niestety są nieskuteczne
Ja do 13 tygodnia miałam te okropne nudności i nic nie pomagało. Nie mogłam jeść ani pić. Jedyny skuteczny sposób to coca-cola (już wcześniej ktoś o tym pisał). Śniadanie w łóżku? Brednie,jeszcze nie zdążyłam się dobrze rozbudzić a już biegłam do toalety. Herbata? Woda? Niczego nie mogłam pic, wystarczył jeden łyk i kończyło się w toalecie. Jedynie cola mogłam pić bez "skutków ubocznych". Pogryzanie owoców czy warzyw? Nierealne. Jak mi się udało przełknąć kilka kęsów chleba z samym masłem to był sukces. Migdał itd... szkoda gadać. Pozdrawiam wszystkie ciężarne i życzę wytrwałości. To naprawdę z czasem mija. Powodzenia.
Mdłość
Na mdłości najlepsza oryginalna Coca - Cola:)
Mi pomógł ,,citropepsin''
gdy powiedziałam lekarzowi o tycj mdłościach to poradził abym go kupiła w aptece. Bardzo mi pomógł.
Przyszła mama cieszy się na wieść o tym, że będzie miała upragnione dziecko. Najczęściej jednak razem z radością przychodzą trudne do przeżycia chwile, kiedy ranek wita mdłościami i wymiotami. I to często od niemal pierwszych tygodni ciąży. Około połowa kobiet, które spodziewają się dziecka, ma te nieprzyjemne objawy. Trudno je całkowicie wyeliminować, ale można przynajmniej złagodzić.
POLECAMY:
Jakie są skutki przejedzenia?
tagi: nudności, mdłości, ciąża, imbir
| Cellulit, pryszcze i pot | |
| Kompromitacja? | |
| Ale wpadka! | |
| Były piękne, teraz straszą |