23.09.2011
mistrz...
pomimo tego śmiesznego przebrania Stefano i tak Tańczy najlepiej z wszystkich tancerzy z TG
Katarzyna Glinka ma swój sposób na udany urlop z ukochanym mężczyzną. „(…) Pakujemy plecaki, kręcimy globusem i rzucamy monetą spośród wybranych zakątków. Kupujemy bilety lotnicze, Pascala pod pachę i w drogę!” – zwierza się czytelnikom Gali. Pytana o wakacje marzeń, Glinka zdradza: „Ameryka Południowa, bo tam jeszcze nie byłam i mam nadzieję kiedyś tam dotrzeć. To jest taki mój konik i cel, którego jeszcze nie zrealizowałam. Ze względu na absolutnie fantastyczne krajobrazy, kulturę, ludzi, to że nie widziałam Amazonki, a bardzo bym chciała” – wyznaje.
POLECAMY:
Blondynka na motocyklu
tagi: wakacje, urlop, Małgorzata Foremniak, Filip Bobek, Katarzyna Glinka
| Cellulit, pryszcze i pot | |
| Kompromitacja? | |
| Ale wpadka! | |
| Były piękne, teraz straszą |