07.07.2010
Większość kobiet, z którymi znalazłem się w łóżku
lubiła klapsy, a czasem złapanie za włosy. Co za problem z dogadaniem się, co do upodobań. Redaktorzy wp żyją w jakimś świecie sprzed stulat :D:D:D
Eeee... no co Wy xD
ja lubię moją dziewczynę czasami poszarpać (nie za mocno) za włosy, lekko poddusić (wiem jak to brzmi... xD) a Jej się to podoba i sama mnie o to prosi. Ważne, żeby dziewczyna nie była zbyt konserwatywna, bo wtedy z fajnej zabawy nici ;D
Tak, to prawda, czasem mamy ochotę poświntuszyć. Tak samo, jak mamy ochotę klepnąć Cię mocniej w pupę i chwycić za włosy. Z trudem jednak powstrzymujemy się przed tym. Nic nie wpływa tak deprymująco na męskie libido, jak dziewczyna zrywająca się z łóżka z krzykiem: „Zboczeniec! Damski bokser!”. Strach przed tym, jak zostaniemy odebrani, nie mija nam nawet w stałym, kilkuletnim związku. Prawdę mówiąc - jest jeszcze gorzej. Przecież do żony mówi się tylko per „kochanie”…
Dlaczego mężczyźni zdradzają?
tagi: męskie tajemnice, mężczyzna, męskim okiem
| Cellulit, pryszcze i pot | |
| Kompromitacja? | |
| Ale wpadka! | |
| Były piękne, teraz straszą |