Małżeństwo? Nie, dziękuję...

27.07.2010

następne zdjęcie Małżeństwo?  Nie, dziękuję... fot. Jupiterimages



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Agnieszka [2010-08-27 07:52]

moj narzeczony tez nie chce slubu ani dzieci.. mowi ze nie ma pieniedzy, chce jeszcze zrobic mgr (ma inz). oboje zarabiamy tyle, ze poradzilibysmy sobie z utrzymaniem rodziny, mamy mieszkania. a moj zegar biologiczny tyka coraz glosniej.. zastanawiam sie nad poszukaniem innego. ale kocham go . no i ten "nowy" moze tez chciec zwiazku bez zobowiazan.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nonek [2010-08-08 08:20]

Żenić się? Trzeba byc chorym na głowę.
Po 3 rozwodach doszedłem do wniosku że małżeństwa były największymi błędami mojego życia. I najkosztowniejszymi. Jak mówią seks małżeński to najdroższy i najgorszy seks. "Rzadko, kiepsko i za wszystkie pieniądze". A i inne zastosowania żony są bardzo, powiedziałbym, względne. Gotują tak sobie, sprzątają albo za rzadko, albo za często i stale czegos chcą. Panienka z agencji i sprzątaczka wychodzą znacznie taniej a korzyść z nich jest większa. No i są wtedy kiedy się ich potrzebuje, a kiedy nie potrzeba można po prostu powiedzieć :do widzenia. Jasne że może trafiaja się udane małżeństwa, ale to białe kruki. Dlatego Chłopy myślcie zanim popełnicie ten błąd.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
toja2 [2010-08-16 00:29]

czesto
mezczyzni mysla,ze szczytem marzen,celow i dazen zyciowyc kobiety jest wyjscie za maz.dlaczego?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~smutas [2010-08-07 22:34]

Ależ oczywiscieze tak
Tylko gzie jesteś kochana

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
stasienko [2010-08-07 22:58]

Cóz za pytanie.
Cóż za pytanie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
szafir_2006 [2010-07-28 22:29]

nie nadaję się do związków, mam za dużo wad
może kiedyś to przełoże na poważne życie jeśli takie stworzę - czyli rodzinka, żonka , dzieciaczki i ich szkoła to dla mnie trudne wyzwanie, może muszę sie zresocjalizować hehe ale nie ma co do tego okazji a życie płynieeee

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1/8 Następne

Małżeństwo? Nie, dziękuję…



“Kiedy on się z tobą wreszcie ożeni”, pyta Twoja matka. “Czy on w ogóle chce się żenić?”, ciekawią się koleżanki. „A co? Źle nam tak, jak jest?”, dziwi się sam zainteresowany. A Ty masz wątpliwości.

Psychologowie amerykańskiego magazynu „Cosmopolitan” wymieniają powody, które ponoć najlepiej świadczą o tym, czy on myśli o Tobie poważnie czy też jest niereformowalnym związkofobem, któremu nie pali się do ołtarza.

15 lat wp!

tagi: małżeństwo, relacje, miłość

czytaj dalej

oceń
0
2
Podziel się
Cellulit, pryszcze i pot
Cellulit, pryszcze i pot
Kompromitacja?
Kompromitacja?
Ale wpadka!
Ale wpadka!
Były piękne, teraz straszą
Były piękne, teraz straszą

polecamy

Zobacz w innych serwisach