Rodzice nie akceptują mojego partnera

10.08.2010

następne zdjęcie Rodzice nie akceptują mojego partnera fot. Jupiterimages



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~marika [2010-08-11 18:06]

Rację przyznajemy zawsze po czasie.
Zrobiłam rzecz straszną: w kwestii wyboru faceta nigdy nie słuchałam matki. Co ona, biedna, ze mną miała! Ile wylała łez, cały dom nasz zdezintegrowałam przyprowadzają różnych chłystków, których podobno kochałam. W szczegóły się nie wdaję, lecz powiem o pewnej sytuacji (już po śmierci rodziców). Po wielu, wielu latach nagle przyjechał do kraju mój pierwszy chłopak. Przyszedł, usiadł,a ja , patrząc na niego, słuchając tego, co mówił, łzy miałam w oczach na myśl, że tyle zła zrobiłam swojej mamie przez swój upór. Matka miała rację we wszystkim - on nie był wart, by na niego popatrzeć. Słuchajcie rodziców dziewczyny!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Aśka32 [2010-09-02 21:13]

Heh, ale problem...
Idzie się na swoje, a rodzice niech sobie radzą z własnym życiem. Najcześciej nie ułożyli swojego, ale innym będą doradzać, specjaliści. Chcą nam przekazać swoją wiedzę? Przecież nikt nie jest identyczny z nikim innym, każdy jest inny i te ich mądrości nie mają racji bytu w stosunku do każdego. Iść na swoje, a rodziców w tym względzie olać. Nie będą układać mojego życia pod swoje "oczekiwania", ja się na świat nie prosiłam, to był ich kaprys. Albo akceptują, jak jest, albo pa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
babcia1 [2010-08-11 16:07]

matka
Ja też nie akceptuje partnera mojej córki a to dlatego że jest to kryminalista zgwałcił swoją 3 letnią córeczkę I moja córka poznała go przez internet i uciekła z domu zabierając ze sobą swoją 6 letnią córeczkę Od prawie 2 lat walczę w sądzie o odzyskanie wnuczki o wyrwanie jej z rąk zboczeńca Nie widuje córki i wnuczki zerwała z nami kontakt

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~iras [2010-08-12 18:29]

... i mają rację
Rodzice widzą to czego Ty nie widzisz. Miłość wszak jest ślepa... Najlepsze są te małżeństwa, które zawierane są na chłodno.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ricky z krakowa [2010-08-11 18:03]

...latynosi to prymitywny naród..
a moja coreczka dała noge z domu do jakiegos obrzydłego latynosa do hiszpani ..starszego o 11 lat ona ma 24 a on 35..jest wstretny..łysiejacy..nie ma mieszkania, auta ...mieszka z kolegami w wynajetym mieszkaniu jak student..ale miłośc jest slepa..ma zapowiedziane że jak go spotkam w krakowie to ma oberwane jaja i niezłe ciegi..wiem ze buntował moja córke... .No cóz miłośc jest slepa..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~żona [2010-08-11 17:57]

ja usłyszałam po slubie od teściowej,, każda duxa jest
jednakowa tylko każda w innym podaniu licza się pieniadze i majątek" zapytałam czemu aż tak wyrachowanie do życia ,,aby było lżej zyć" powtórzyłam to mężowi a tak wogóle to atakowała mnie w 4 oczy sam na sam nawet przed slubem zapytała sie mnie kiedy miałam 23 lata czemu śpię z jej synem powaliło mnie to na kolana:))) sama szła z wielkim brzuchem do ślubu a poza nawiasem trzeba sprawdzic faceta czy nie bedzie nam kazał np. szczekać w łózku wtedy i sluby niepotrzebne

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~żona [2010-08-11 16:23]

matka mojego męża tez miała 2 synowe odebrała
wnuczkę synowej bo tak naprawdę to chodziło o pieniadze te stare pokolenia maja tylko w glowie pieniadze i majątki mnie tez szantarzowała ale ja sie nie dałam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Marta [2010-08-11 16:21]

Rodzice najczęściej mają racje
Co powiecie na to, kiedy córka lat 29 przyprowadza do domu faceta lat 40, który nadal jest żonaty i ma dwójkę dzieci, które porzucił dla swojej nowej "miłości", z którą miał romans przez 3 lata i to z nią chce układać nowe życie chociaż starego nie zakończył..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1/5 Następne

Rodzice nie akceptują mojego partnera



Powody, dla których rodzice nie akceptują narzeczonego córki, mogą być różne: bo nie tak wygląda, uczy się w szkole zawodowej, albo pochodzi ze "złej" rodziny. Uważają, że ten związek skrzywdzi ich dziecko. To może być powodem nie tylko kryzysu, ale też poważnego konfliktu rodzinnego. Zanim do tego dojdzie, warto spróbować przekonać ich do wybranka swojego serca.

Asia miała 19 lat, kiedy poznała Tomka. Pojechała z koleżanką w ukochane Tatry, na szlaku spotkały dwóch chłopaków, a potem zobaczyli się w schronisku. I ciągle ze sobą rozmawiali - o muzyce, o literaturze. Okazało się, że Tomek mieszka w miasteczku koło Krakowa, ale codziennie dojeżdża do szkoły, tzw. mechaniaka. Dobrze się uczył, chciał jednak jak najszybciej zdobyć zawód, żeby pomóc mamie, która sprzątała w urzędzie, a po godzinach w prywatnych domach. Ojciec odszedł i nie płacił alimentów. Dla Asi te problemy były zupełnie nieznane. Chodziła do najlepszego liceum. Jej mama wykładała na uczelni, a tata był adwokatem. Stać ją było na lekcje skrzypiec, korepetycje z angielskiego i niemieckiego, markowe ciuchy i zagraniczne wyjazdy na wakacje.



POLECAMY: 15. URODZINY WIRTUALNEJ POLSKI! GWIAZDY SKŁADAJĄ NAM ŻYCZENIA

tagi: związek, rodzice, rozstanie

czytaj dalej

oceń
0
0
Podziel się
Cellulit, pryszcze i pot
Cellulit, pryszcze i pot
Kompromitacja?
Kompromitacja?
Ale wpadka!
Ale wpadka!
Były piękne, teraz straszą
Były piękne, teraz straszą

polecamy

Zobacz w innych serwisach