Najgorsze sposoby porzucenia kochanki!

01.09.2010

następne zdjęcie Najgorsze sposoby porzucenia kochanki! fot. Jupiterimages



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~kodi.111@interia.pl [2011-02-16 01:59]

Moje marzenie
Nie wygłupiam się, słowo! Moim wielkim marzeniem od wielu lat jest rzucić kobietę przed ołtarzem. Zostawić ją tak przed księdzem z "kocią mordą" ,odwrócić się i wybiec! Tak przy całym kościele ludzi, jej rodzicach i przyjaciółkach (swoich nie zaproszę) ja tylko kilku kumpli wezmę by nagrywali potem komentarze gości na telefony i strugali zaskoczonych głupków. Szkoda trochę kasy ale trudno raz się żyje a wspomnienia bezcenne. AAAAAAHHHHH ale będzie ryfa - zajebiście. Nie jestem małolatem z gimnazjum - mam 32 lata

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~łamacz [2010-12-20 01:59]

serc
Od kiedy dziewczyna w ktorej bylem zakochany bez opamietania zrobila mnie za przeproszeniem w h00u00j00a poprzysieglem sobie ze kazda kolejna laska z ktora zerwe zapamieta ta chwile do konca zycia... i tak pierwsza zucilem w jej 22urodziny(bylismy ze soba rok czasu) na urodzinach miala mnie zapoznac z dziadkami ktorzy mieszkaja w niemczech i w polsce bywaja praktycznie tylko na roznego rodzaju uroczystosciach...:D-Agnieszko moze wlasnie czytasz ten wpis:) heh... kolejna dostala kosza 2h przed impreza sylwestrowa:D heh... nastepna zaprosilem w 2 rocznice naszego zwiazku na romantyczna kolacje bylo suuuuper(stolik w dobrej knajpie, swiece, orkiestra, i dobre wino) lecz tuz po kolacji wyjelem tel. i zamowilem jej taxe do domu oznajmiajac ze to juz koniec...:D w walentynki mi sie jeszcze nie zdazylo ale jezeli bedzie taka potrzeba to nastepna dostanie kosza wlasnie w dzien zakochanych...:D jak narazie jestem w zwiazku od 1,5 roku i nic sie nie zapowiada na to by ktores z waletynek skonczyly sie massakrom na glowie dla mojej ukochanej. Ale jezeli bede mial zerwac z nia, to beda to wlasnie walentynki (zaprosze ja na kolacje przy swiecach, nastepnie stosuneczek:D a rano sniadanko do łozka po sniadaniu calujac namietnie w usta wrecze jej laurke waletynkowa, ale w srodku zamiast milosnego wierszyka znaja sie slowa "... bylo fajnie, milo ale to juz KONIEC!!!ZEGNAJ MALA..." bede patrzal jej prosto w oczy i rozkoszowal sie jej nieszczesciem (oczywiscie mam nadzieje ze taka potrzeba nie zajdzie) wiem jestem wyrachowanym chamem ale to zycie mnie tak nauczylo... KOCHAM CIE KASIU<3

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~domi22.22@interia.pl [2011-02-16 01:30]

mam patenty i to własne (nie z filmów)
Zawsze staram się by to panna mnie rzuciła - wtedy się nie mści i jest spokój. Niedawno uwolniłem się z rocznego związku - ona już mówiła o rezerwowaniu sali na wesele - w ten sposób że wypiłem łyk wódki by śmierdziało, poszedłem do jej pracy udając pijanego i taką awanturę zrobiłem że na kilku piętrach było słychać. Poskutkowało. Dobry sposób to zacząc podrywać np. SMSami jej kumpelki /zawsze doniosą/ albo do wszystkich znajomych dzwonić by pieniędzy pozyczyć tłumacząc się grą w karty /sprzedałem ten pomysł kumplowi - nawet do jej rodziców dzwonił i poskutkowało/. Dobry sposób tez to wmówić jej zdradę. Wysłac kwiaty przez pocztę kwiatową tak by dotarły akurat wtedy gdy bedziecie razem, z czułym bilecikiem np: "dziękuję kasieńko za cudowny weekend, byłaś cudowna - twój misiaczek" a ty np w ten weekend byłeś poza miastem w interesach czy innym szkoleniu. Robiłem tez podobne triki jak chciałem się wyrwać np na ryby. Mój ulubiony tekst - Tobie faceci kwiaty przysyłają a ja nie mogę na ryby pojechać?:hehehe i zawsze jeździłem. Można tez poprosić kumpla by słał jej SMSy wtedy gdy będziecie np na kolacji. I to w dużej liczbie i bardzo intymnych z jej pieszczotliwym imieniem i znajomością tematu np. kocham twój pieprzyk na prawym pośladku. I niech ona się z tego tłumaczy. A ty wkurzony płacisz rachunek i wychodzisz...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kolin Faker [2010-12-20 00:51]

Adios Muchachos!
Ja zawsze wysyłam SMS-a o treści "adios muchachos!" i orientują się o co chodzi, nawet już nie dzwonią. Nie sztuka poderwać, zdobyć i zniewolić kobietę, ale sztuką jest pozbycie się jej w bezbolesny i skuteczny sposób. Jak dotychczas nie miałem żadnych kłopotów , zmieniam kobiety co 1-2 miesiące.Jeśli trzymasz ją dłużej, przyzwyczaja się szybko, pieprzy coś o ślubie i później ciężko ją spławić.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jolka [2011-02-15 22:50]

ja Ci powiem kim jestes
Ty jestes zwyklym prostakiem i dupkiem. Nie zycie Cie zmienilo, tylko Ty sam i Twoj egoizm, dzieki któremu napawasz sie cierpieniem innych. Nie sądze, by ta pierwsza dziewczyna, ktora Cie rzucila, byla przyczynkiem tego co robisz. Raczej masz sklonnosci do sadyzmu i molestowania psychicznego. Lecz sie lepiej na nogi, bo nic Ci juz nie pozostalo. A slowa napisane na koncu Twojej wypowiedzi swiadcza o Twojej niedojrzalosci emocjonalnej i o tym, ze Ty sam jeszcze nie wiesz co znacza slowa , ktore mowisz. Najpewniej sie tego juz nie dowiesz, taki typ...aspoleczny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~renis [2010-12-19 22:57]

GG
Ze mną chłopak zerwał przez gadu - gadu ...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Luis [2010-12-19 23:06]

opinia
Mnie mąż zostawił w święta Bożego Narodzenia, dzień po ropcznicy ślubu, jescze pamiętam jak mi powiedział, ze życzy mi abym kochała go tak mocno jak on mnie do końca życia, a następnego dnia rano wyszedł z domu i po chwili zadzwonił informując mnie , że pod klawiatrą od komputera zostawił list ( niepodpisany) w którym oznajlmił, że odchodzi bo nie odpowiadają mu moje wewnętrzne wibracje. I koniec.Tobyło bradzo okrutne i byłam zupełnie nieprzygotowana.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jaber [2010-12-20 00:02]

kobiety
Mnie narzeczona oznajmiła to w Sylwestra ,po tym jak nakryłem ją z innym w łóżku.Byliśmy na imprezie wyjazdowej w hotelu w górach . A w Wigilię były zaręczyny -niezła suka?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Aga [2010-12-20 01:04]

dran
Mnie co prawda jeszcze nie zostawił, ale kupił mi bilet do Polski na Swieta( Jestesmy w Angli)a sam nic mi nie mówiąc wykupił sobie wycieczke na Teneryfe. O wycieczce dowiedziałam sie gdy zobaczyłam list z bióra podróży. To był dla mnie szok i cios ponizej pasa...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mądry [2010-12-20 00:37]

hehe
mądrosc ludowa powiada ze jak zrywa to tak w morde dac, ze juz żadna go nie zechce

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~milka [2010-12-20 00:37]

nie warto ufać bezgranicznie
warto sprawdzać wierność zdradzamy.com.pl

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Antymediota [2010-12-20 00:33]

NAJLEPSZY SPOSÓB ..
Najlepszym sposobem na rozejście się z kochanką jest ...dać się porzucić.Trzeba dać jej tylko pretekst:rzucić w ramiona przystojniejszego i bogatszego kolegi/zdradziłaś mnie;)-to działa zawsze/,nagłe /choć wirtualne/ zubożenie/z biedakiem nie będę się zadawała,nie bedę przecież płaciła za niego-działa prawie zawsze/ czy chwilowa dysfunkcja najważnieszego instrumentu/to już zabieg karkolomny i niestety-i jest duży plus dla kobiet panowie-nie działa to za dobrze,bo niektóre kobietki za punkt honoru biorą sobie naprawę instrumentu :)).Najgorsze w tych relacjach są te idiotyczne gierki typu kto kogo,czyje ma być na wierzchu będące efektem urażonej jedynej ,tak naprawdę istniejącej milości,miłości samego siebie..Czegóż to obie strony nie są gotowe zrobić jeżeli zostanie ona dotknięta...No i więcej osób tej wojence kibicuje tym lepiej ...A z panienkami jest tak prosto:kończy się czas wizyty i ..cześć ,albo kończy się kasa i sorki,ale to nie instytucja charytatywna..Czy nie można by przenieść takiego podejścia z stosunków ,że tak powiem lunaparskich na ściśle prywatne ???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
voila7 [2010-12-20 00:09]

Można także mailem............a wtedy płacz głupia płacz, rycz maleńka rycz...nie da ci to nic

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~On [2010-12-19 23:43]

One nie są złe...
Tak drodzy panowie, mimo wszystko one nie są złe same w sobie są tylko bezdennie głupie...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Yossarian [2010-09-05 14:17]

A jak podle rzucaja kochanki?!
Moze tez przeanalizujemy sytuację odwrotną, czyli jak perfidnie potrafią rzucac kochanki, bo poznaly innego faceta. Moge o tym wiele powiedziec, bo na taka suke w zyciu trafilem. Heh...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ali [2010-12-20 00:04]

bezsens
Rozumiem ze jak stane twarza w twarz z kobietą z którą byłem ok 2 lata i powiem ze juz z nia nie chce byc to ona powie o boze ale ze mna fantastycznie skończyłes. Całe szczęscie ze nie przez sms czy na urlopie. Zastanówcie sie i nie piszcie bzdór bo nie ma dobrych sposobów rozstawania kiedy jedna osoba kocha na zabój a drugą zrywa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Recepta [2010-12-19 23:59]

usiamasia
nie ma recepty na bezbolesne zerwanie,każde jest przykre,każde pozostawia ból i gorycz,bo żadna miłość nie jest wieczna i wcześniej czy później jedna lub druga strona zdradza ,a wtedy należy się rozstać.I wszystko jedno, gdzie to zrobimy, zawsze będzie bolało.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Szibi [2010-12-19 23:28]

Czy tylko faceci rzucają?
Nie żartujcie sobie. Kobiety też zrywają i też mają na to różne chamskie zagrywki. Dlaczego jest powiedziane, że tylko faceci tak zrywają? Panie też powinny być dopisane. Mnie się właśnie nie dawno przydarzyło, że dziewczyna zupełnie uciekła z mego życia nic nie mówiąc.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~madzia [2010-12-19 23:24]

dran
mi powiedział w grudniu ze w styczniu sie zeni,porazka co nie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mates [2010-12-19 23:19]

Zdania adresowane do kobiet
Ale napisane dla facetów, żeby sobie ego podnieśli. Też jestem facet, ale przeniesienie na mnie inicjatywy zerwania. Niby jaki to ja jestem macho i jak ją potrafię skrzywdzić - a tego nie zrobię.... poniżej godności.

odpowiedz

1/10 Następne

Na wakacjach



W serialu „Seks w wielkim mieście” główna bohaterka Carrie, została porzucona przez swego ówczesnego chłopaka za pośrednictwem żółtej, samoprzylepnej karteczki. Jej przyjaciółki uznały to za najgorszy sposób, aby pozbyć się niekochanej osoby. My znany jeszcze gorsze sposoby, w jakie mężczyźni zostawiają swoje wybranki. Styl zerwania wiele mówi o danej osobie i doskonale charakteryzuje jej osobowość.

Z kim byś chciała trafić na bezludną wyspę? Na pewno nie z kolesiem, który w piękny, słoneczny dzień informuje Cię „Nie wychodzi nam, nie pasujemy do siebie”.
Wakacyjne porzucenie to jedna z najbardziej wyrafinowanych tortur: zwłaszcza jeśli wielkie „bum” nastąpi w czasie urlopu, a Ty znajdujesz się kilka tysięcy kilometrów od domu, nie możesz się wypłakać w rękaw koleżance, i otaczają Was same zakochane pary.

tekst: Zuzanna Menkes



POLECAMY: 15. URODZINY WIRTUALNEJ POLSKI! GWIAZDY SKŁADAJĄ NAM ŻYCZENIA

tagi: zerwanie, rozstanie, związek, sms, walentynki, wakacje

czytaj dalej

oceń
1
2
Podziel się
Cellulit, pryszcze i pot
Cellulit, pryszcze i pot
Kompromitacja?
Kompromitacja?
Ale wpadka!
Ale wpadka!
Były piękne, teraz straszą
Były piękne, teraz straszą

polecamy

Zobacz w innych serwisach