05.10.2011
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
O jej obsesji związanej z wyglądem krążą już legendy: że faszeruje się regularnie botoksem, silikonem i kolagenem, jada tylko dania przyrządzone zgodnie z zasadami diety makrobiotycznej, ćwiczy po 2 godziny dziennie, a jej walka o zachowanie młodego wyglądu i praca w show-biznesie zajmują jej tyle czasu, że własne dzieci muszą umawiać się na spotkanie z nią przez jej współpracowników.
Ile w tym prawdy, trudno powiedzieć. Jedno jest jednak pewne – podejrzanie świeży i „bezzmarszczkowy” wygląd Madonny to nie może być tylko zasługa dobrych genów.
Tymczasem gwiazda pokazała się ostatnio w Wenecji, żeby promować reżyserowany przez siebie film. A przy okazji zaprezentowała idealnie gładką twarz. Jak to możliwe?!
(ma/sg)
POLECAMY:
Madonna, Matka Teresa i Angela Merkel. Co je łączy?
Botoksowa i silikonowa Madonna
Od dziewicy do gorącej "pięćdziesiątki"
Córka Madonny nie będzie blondynką
tagi: Madonna, Wenecja, zmarszczki, operacje plastyczne
| Cellulit, pryszcze i pot | |
| Kompromitacja? | |
| Ale wpadka! | |
| Były piękne, teraz straszą |