Nasze hity
Najgorsze jest to, że między nami od dłuższego czasu jest źle, kłócimy się o wszystko, w łóżku jest byle jak z jego strony. Ja znów potrzebuję namiętności i czułości, ale tego nie otrzymuję. Poniża mnie, traktuje jak przedmiot. Kocham swoje dzieci i ich nie zostawię nigdy, ale jego - sama nie wiem? On udaje niewiniątko, porządnego faceta, ale czuję, że on nim nie jest, pracuje w delegacji, więc nie wiem, co on tam może robić. Jest chorobliwie zazdrosny o mnie, ciężko mi jest nawet wyjść do kumpeli itp. Jeżeli nie odbieram telefonu lub mnie za długo nie ma, to już mi wyskakuje z tekstem: "z kochankiem się widziałaś"? - a kochanka nie mam.
Mam tego dość, nie czuję się kochana, skrywam w sobie te wszystkie problemy, nie mam się komu wypłakać, więc chcę podzielić się z wami moją historią i prosić was drogie Panie o radę. Co mam dalej robić? Przecież na siłę szczęścia nie osiągnę...















