Powinnam mu dalej wierzyć?

nina / 21.02.2012
 AAA
Ponad pięć lat temu poznałam chłopaka, po roku zaszłam w ciążę. Na początku chciał, żebym usunęła, ale tego nie zrobiłam. Zostawił mnie w piątym miesiącu ciąży, było mi ciężko. Po jakimś czasie, jak syn był już na świecie i miał ponad rok, po moich prośbach postanowiliśmy spróbować jeszcze raz.
Nie traktował mnie zbyt dobrze - spotykaliśmy się tylko u niego na działce. Był okres, że wróciliśmy do siebie i to było ponad rok. Syn miał trzy latka już. Kazałam mu w końcu powiedzieć rodzicom, że znowu jesteśmy razem. Nie chciał, więc dałam mu trzy miesiące, bo tyle chciał. Minęły te trzy miesiące i stwierdził, ze potrzebuje więcej czasu. Ja wtedy kogoś poznałam i zostawiłam go dla niego. Chciałam sprawdzić, czy mu zależy na mnie.

Przez jakiś czas gonił za mną, chciał się ze mną żenić. Po dwóch miesiącach znalazł sobie inną. Będąc z nią mówił, że mnie kocha, że chciałby mieć ze mną drugie dziecko. Z tamtym nam nie wyszło.

Chciałabym odzyskać ojca małego, bo go kocham i chce, żeby miał normalną rodzinę. Przed świętami jego ojciec powiedział mi, że mnie kocha, żebym mu dała trochę czasu, pozamyka kilka spraw i spróbujemy. Nie chciał z nią zerwać przed świętami i Nowym Rokiem. W styczniu zrobiłam mu awanturę, że jak chce być z nami to ma z nią teraz zerwać. Stwierdził, że tego nie zrobi, bo on musi zrobić tak, żeby się miedzy nimi nie układało. Minęło parę dni i powiedział mi, że nie będziemy razem, że jeżeli coś się zmieni to mi zrobi niespodziankę i będziemy oboje się cieszyli. Teraz znowu się zastanawia. Już nie wiem, co robić - bardzo go kocham i nie umiem żyć bez niego. Nasze dziecko ma już cztery lata.

Poruszyła Cię ta historia? Masz na ten temat własne zdanie lub podobne doświadczenia? Podziel się z nami swoją opinią!

Wyślij list

oceń
0
3
Podziel się

Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +5 [5]
olenka386 [2012-02-23 11:00]

odpowiedzią na zadane w temacie pytanie jest: NIE, jednoznacznie i stanowczo NIE. Uwierz w siebie i w swoje dziecko, a jemu nie wierz bo on się wyraźnie bawi. Jeśli jakimś cudem okaże się, że mu na Tobie zależy to dowiesz się tego o ile przestaniesz się starać za bardzo. Rada: daj sobie z nim spokój, żyj własnym życiem, ignoruj go. Jeśli naprawdę coś czuje i zmieni podejście to sam zacznie się starać. Ty zrobiłaś już aż za dużo! Powodzenia i dużo prawdziwego szczęścia życzę:)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~alicja1510 [2012-02-28 10:06]

Zdradził raz, na pewno będzie kolejny raz. Przyczyną połowy naszych błędów życiowych jest to, że odczuwamy tam, gdzie powinniśmy myśleć, a myślimy tam, gdzie powinniśmy odczuwać. John Churton Collins Gdzie się kochanki szuka, tam nawet potwory są mile widziane. J. W. Goethe

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~natalia [2012-02-22 13:37]

"chciałby mieć ze mną drugie dziecko. Z tamtym nam nie wyszło" Jak to nie wyszlo? To moze oddajcie do adopcji i zróbcie sobie nowe. Dzieci to nie sklep z zabawkami. Jak juz zauważyłas, skoro Wam nie wyszło to drugie dziecko niczego nie zmieni, przeciez nie zacznie Cie nagle kochać skoro do tej pory tego nie zrobił...Nie krzywdzcie drugiego dziecka, wystarczy ze jedno wychowasz w toksycznym związku. Powodzenia i weź się w garść. Dla siebie i synka.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~kalaal [2012-02-27 14:28]

Moim zdaniem nigdy nie powinnaś mu wierzyć. Nie wiąż się z tym człowiekiem, bo strasznie skrzywdzisz swoje dziecko.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Justyna [2012-02-27 12:19]

Po tym co przeczytałam stwierdzam że masz trochę nierówno pod sufitem!

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Justyna [2012-02-27 12:18]

Ty chyba jesteś jakaś niepoważna że jeszcze chcesz z nim razem być!

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~alfie [2012-02-27 11:49]

Bylas i jestes malo odpowiedzialna. Bycie samotna matka przez cztery lata nic Cie nie nauczylo. Poza tym to chore, ze na sile szukasz dziecku tatusia. Ten typ nigdy nim nie byl i nie bedzie. Takie zachowanie Was obojga mnie osobiscie przypomina dziecinna zabawe w doroslosc. Nadal nie rozumiecie, ze nic na sile?! Nikt nie zrobi ze mnie siostry zakonnej bo daleko mi do TEGO typu bycia swieta. Wole twardo stapac po ziemi, borykac sie z problemami ktore ISTNIEJA a nie stwarzac je sobie samemu!

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~GAga [2012-02-22 22:53]

Jesteś idiotką?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~kamila [2012-02-24 18:09]

Masakra.... dlaczego kobiety są takie naiwne ?? Zapomnij o nim, niech będzie prawdziwym ojcem dla dziecka- tego wymagaj, ale na partnera to ten pan się nie nadaje...

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~mała [2012-02-24 12:00]

daj sobie z nim spokój a ty ułóż sobie życie na nowo nie warto marnować czasu dla niego

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~aaa [2012-02-24 09:24]

A synek ma już 4 lata i widzi więcej niż ci się wydaje. Nie szargaj jego nerwów. Daj sobie spokój z facetem. Niech on będzie dla syna ojcem a dla ciebie byłym. Zastanów sie czy chcesz tak żyć aż wychowasz dziecko i stracić najlepsze lata życia?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~iszka [2012-02-24 07:47]

nie, daj sobie z nim spokoj

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
kasienka259 [2012-02-23 21:42]

dziewczyno nie badz naiwna, on sie toba bawi jakby mu na tobie i dziecku zalezalo to byscie juz dawno razem byli...a to jego niezdecydowanie o czyms swiadczy!poszukaj kogos innego kto doceni ciebie i dziecko i nie trac czasu na kogos kto ma to gdzies...pozdrawiam i zycze powodzenia

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Żmudzin :) [2012-02-23 10:32]

Ktoś z nich na pewno powinien się leczyć... Teraz tylko trzeba rozstrzygnąć kto...

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~luk [2012-02-22 22:49]

jak czytam takie i tego typu artykuły to przypomina mi się dokument "czekając na sobotę", być może dlatego że tam też jest ciężko o dodatkowy komentarz.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~asjjjjj [2012-02-22 16:33]

dlaczego dziewczyny niektore sa tak naiwne? jak mozna mu ufać skoro on robi cos takiego, ja juz nie dalabym mu szansy nie starała sie nawet jesli bym go kochała, po co ci taka milosc taki zwiazek jak jemu na tobie nie zalezy, bogdyby by mu zalezalo juz dawno bylibyscie razem i nie bylo bytakich cyrków. dziewczyno zastanow sie! chcesz byc do konca zycia pomiatana? bo tak bedzie jesli bedziesz ciagle za nim latać..z czasem zapomnisz o nim, i znajdziesz takiego ktory jest ciebie wart

odpowiedz

Ocena: +11 [13]
łicz [2012-02-22 16:22]

Wiesz co? Nie dajesz mu dojrzeć. Podsuwasz się na tacy, żebrzesz o uwagę. Nic z tego nie będzie. To nie uczucie, ale uzależnienie. Miłość uskrzydla, dodaje pewności siebie, urody i dobrego samopoczucia, a Ty przy nim jesteś zmaltretowana psychicznie. Odejdź. Jeśli kiedyś zasłuży, to może..., ale nie wierzę w to. Żyj dla siebie i syna, a o dawcy (bo to przecież nie ojciec) zapomnij. I głowa do góry. Więcej szacunku do samej siebie!

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~karotka [2012-02-22 13:50]

Nie dawaj mu więcej żadnej szansy. Jak On Cię traktuje? Myśli, że kiedy znudzi mu się tamta dziewczyna, to poleci to Ciebie i go przyjmiesz z otwartymi ramionami? Pokaż mu, że się myli. Nie bądź naiwna. Być może sam nie wie czego chce, ale z tego co tu opisałaś On Cię nie Kocha naprawdę. Jeżeli mężczyzna Kocha kobietę to nigdy jej nie zostawia. Widać jak mu zależy na własnym dziecku. Załóż rodzinę z kimś innym. Przez niego będziesz tylko nieszczęśliwa. Nie zasługuje na Twoją miłość. Zastanów się nad tym.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Mrozik [2012-02-22 12:59]

Zostaw go dziewczyno! on Cię nie kocha! gdyby Cię kochal to by ta drugą zostawil bez mrugnięcia okiem. Nie bądź glupia, nie zmarnuj sobie życia!

odpowiedz

Ocena: +3 [9]
~sisi [2012-02-22 12:20]

Następna, która nie stosowała antykoncepcji i życie sobie zmarnowała...

odpowiedz

Najczesciej czytane

Dlaczego on nie chce ślubu?

Jestem ze swoim facetem pięć lat, ale po ponad dwóch latach rozstaliśmy się na 5 miesięcy, po czym wróciliśmy do siebie, na nowo zamieszkaliśmy razem i żyliśmy szczęśliwie. Postanowiliśmy postarać się o dzidzie, oboje bardzo tego pragnęliśmy, staraliśmy się jakoś cztery miesiące, zaszłam w...

więcej

Mój chłopak mnie zaniedbuje

Jestem młodą dziewczyną, mam 21 lat. Od 7 miesięcy jestem z moim chłopakiem, studentem informatyki. Nie jest on typowym informatykiem przyklejonym do komputera. Jest też sportowcem i ma wiele innych zainteresowań.

więcej

Jak żyć z alkoholikiem?

Moja historia jest smutna, zaczynała się pięknie... spotkaliśmy się nad morzem, jak dwie połówki jednego jabłka, były oświadczyny. Potem mi powiedział, że pił, ale ma to za sobą i nigdy więcej tego błędu nie popełni... Był piękny ślub, trzy lata spokoju, a później nieudane starania o...

więcej

Mapa

Zobacz w innych serwisach