Zostawił dla mnie żonę, a ja nie chcę z nim być

anka / 01.01.2011
 AAA
Byłam kochanką żonatego i dzieciatego. Było fajnie, ekscytujący sex i te sprawy, długie rozmowy o wszystkim i o niczym. On się rozwiódł, zostawił żonę i dzieci, a mi... Przestało zależeć !
Chyba jestem bez serca, obdarta z uczuć czy coś. Za późno zrozumiałam, że to nie to, że nie chce tego faceta. Czasem prościej być kochanką. Bez zobowiązań, bez planów na przyszłość.
Coraz częściej myślę, że nie dam rady stworzyć normalnego związku..... ze strachu? Chyba.
Trudno mi wierzyć w miłość skoro ludzie tak łatwo się rozstają, zdradzają, ranią. Jak ja. Nowoczesna kobieta bez serca, pozbawiona uczuć. ;(
Teraz mam wyrzuty sumienia, on został sam, bez kobiety, bez dzieci, które kocha. A ja czuje się jeszcze bardziej pusta w środku. Czy ja jestem zła??
oceń
tak 1 100%
nie 0 0%

Galerie


Opinie (39)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

2
3
~Agata 2011-01-16 (11:33) 3 lata 11 miesięcy 3 dni 10 godzin i 20 minut temu

O związku z żonatym
Niech każdy swoje opinie zostawi dla siebie. Jeździcie po żonatych facetach co znajdują sobie kobiety na boku a ile razy jest tak, że to żony doprowadzają facetów do tego, że szukają miłości gdzie indziej? Są tacy co szukają tylko seksu, ale ja ostatnio związałam się z facetem , który przez swoją "żonę" został wyprany emocjonalnie. Wybudował jej dom, robił dla niej wszystko a w zamian za to nie usłyszał nawet dziękuję, a kiedy budował ich dom, wracał padnięty z budowy to sam sobie musiał gotować obiad bo paniusia nic nie zrobi. Każdy kij ma dwa końce. Nie ma tak, że wina leży tylko po jednej stronie. A ja ze swoim mężczyzną po przejściach zamierzam stworzyć normalny dom, bo oboje na to zasługujemy i niech nikt nie wciska mi kitu, że rozwalam szczęśliwą rodzinę.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~bozka 2014-08-24 (19:33) 3 miesiące 25 dni 2 godziny i 20 minut temu

Masz na co zasluzylas rozwalajac rodzine

odpowiedz

0
0
~bozka 2014-08-24 (19:32) 3 miesiące 25 dni 2 godziny i 21 minut temu

Masz czego chcialas

odpowiedz

4
2
~lola 2011-01-08 (02:36) 3 lata 11 miesięcy 11 dni 19 godzin i 17 minut temu

po prostu
jesteś zdzirą i tyle.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~agusha 2013-06-17 (13:48) 1 rok 6 miesięcy 2 dni 8 godzin i 5 minut temu

dobrze zrobilas, po co jego zonie jelen ktory ją zdradza. zrobilas dla niej dobry uczynek

odpowiedz

8
2
~:* 2011-09-18 (18:59) 3 lata 3 miesiące 1 dzień 2 godziny i 54 minuty temu

Powiem wam tak też byłam mężatkom i zostałam zdradzona jak wy to określacie, ale jakoś potrafiłam zrozumieć swojego męża widziałam że przestał być ze mną szczęśliwy, zrozumiałam że nasze uczucia nie są takie same jak kiedyś. Rozstaliśmy się on związał się z inną kobietą a ja zostałam z synkiem oczywiście pomaga mi w wychowaniu często się widują zabiera go do siebie i nie jest w najmniejszym stopniu skrzywdzony. Nie mam do męża o nic pretensji po prostu postawiłam się w jego sytuacji i zrozumiałam. Każdy ma prawo do szczęścia i to nie kochanki ani mężowie zachowują się egoistycznie tylko my żony trzymając coś na siłę. Ja też znalazłam nowego mężczyznę i nie żałuję że nasz związek się rozpadł ponieważ później by było coraz gorzej więc nie ma sensu ciągnąć czegoś czego już nie ma.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
1
baba_witch 2011-01-07 (18:30) 3 lata 11 miesięcy 12 dni 3 godziny i 23 minuty temu

chyba tak...
Skoro wiedziałaś w co się "pakujesz", skoro on podjął decyzję o rozwodzie, to musiałaś mu dawać sygnały, że tego oczekujesz. Facet tak sam z siebie, bez zachęty kobiety, nie porzuca rodziny. On zrobił koszmarny błąd i to nie jeden. Raz, że zdradzał żonę, a dwa, że porzucił rodzinę dla Ciebie. On już za to płaci, a Ty...no cóż...życie zatacza koło... I Tobie przyjdzie zapłacić za krzywdę tamtej kobiety, za jej łzy i rozpacz dzieci... Nie życzę Ci tego, ale tak będzie... Następnym razem pomyśl dwa razy, zanim rozbijesz kolejną rodzinę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
0
~*** 2011-05-01 (19:05) 3 lata 7 miesięcy 18 dni 2 godziny i 48 minut temu

Nie
Kto z Was jest bez grzechu niech rzuci kamień...

odpowiedz

1
0
~anka 2011-01-19 (14:04) 3 lata 11 miesięcy 7 godzin i 49 minut temu

odp
Właśnie. Najprościej potępić mnie, autorkę listu. Tylko nikt nie zna dokładnej historii. To nie bylo szczęśliwie małżeństwo, rozstawało się setki raz, a ja nigdy, ani razu nie obiecywałam że z nim będę. Wręcz mówiłam że ma być z żoną, że tak powinno być. Że jest rodzina, dzieci. A co to za miłość gdzie nie ma szczerości, zrozumienia, wzajemności. Nie napisałam też bardzo ważnej rzeczy, to nie on tylko ona zaczęła zdradzać. To ona matka polka _ imprezowała po nocach zostawiając z dzieci w domu.Ale mnie mi osądzać, nie mam do tego prawa. Czy naprawdę uważacie że ktokolwiek jest w stanie rozbić szczęśliwe małżeństwo ?? Ja uważam że rodzina jest najważniejsza i nikt nie podjąłby decyzji o jej rozpadzie pod wpływem pierwszego lepszego romansu. Taka decyzja rozwija się w człowieku przez długi czas. Myślę też że czasem lepiej spróbować ułożyć życie na nowo niż walczyć każdego dnia ze sobą. Najprościej jednak zlinczować mnie - złą kobietę bez serca

odpowiedz

3
1
liczi01 2011-01-11 (14:24) 3 lata 11 miesięcy 8 dni 7 godzin i 29 minut temu

bez tytułu
Moim skromnym zdaniem konfabulujesz. Chyba Ty chciałabyś, żeby zostawił rodzinę i był z Tobą, ale on tego nie chce. Weż się lepiej za wolnych facetów, lepiej na tym wyjdziesz. No, chyba, ze to Twój zawód /drugi/ bycie kochanką żonatych. No to bądż az do upojenia.

odpowiedz

2
0
~jo 2011-01-10 (12:57) 3 lata 11 miesięcy 9 dni 8 godzin i 56 minut temu

ocena wg siebie z zasady jest nieobiektywna, ale autorka podała taką treść komunikatu, że najprościej krytcznie wypowiadać się o niej i o mżęczyźnie, ktory zostawił rodzinę. A ja myślę, że może cała trójka zapracowała na swój los. Bo bo kto uwierzy, że żona jest zawsze ok. Może w ich związku grzecznie mówiąc nie układało się. On znalazł inną, ale to nie oznacza, że jest super. Może właśnie ta druga jest ofiarą wstrętnego mężczyzny, ktory i tak by się roztał ze zlą żoną i byłby sam, a sam nie chce być. Dobro i zło jest w nas samych. To że jestem żoną nie oznacza, że jestem dobrym człowiekiem, ale też tego nie wyklucza.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~wera 2011-01-07 (19:25) 3 lata 11 miesięcy 12 dni 2 godziny i 28 minut temu

DOBRZE MU TAK
Dobrze mu tak, skoro nie umiał docenić rodziny, dostał to na co sobie zasłużył. Facet, który opuszcza swoje dzieci dla własnych przyjemności jest zwykłym śmieciem. OBY WIĘCEJ TAKICH KOCHANEK, niech wiedzą jak boli opuszczenie przez kochana osobę.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

3
1
~kika 2011-01-10 (11:56) 3 lata 11 miesięcy 9 dni 9 godzin i 57 minut temu

myslimy
Glupoty gadasz, bo jak sie dowiadujesz ze facet jest zonaty to mowisz dziekuje postoisz, wiem bo nie raz dziękowalam takim facetom, na nieszczesciu szczescia nie zbudujesz. Trzeba myslec co sie robi, a nie byc egoistka, zobaczysz pozniej bedziesz płakać, albo twoi dziecko to samo bedzie przezywac, karma jest sprawiedliwa.

odpowiedz

2
1
~marta 2011-01-10 (09:49) 3 lata 11 miesięcy 9 dni 12 godzin i 4 minuty temu

Zrozumiecie jak same kiedyś w swoim nudnym zyciu staniecie w takiej sytuacji, zarzekacie sie ze nigdy nie odbijecie faceta innej kobiecie, a życie takie figle płata, że w każdej chwili mozecie stanąć na miejscu tej odbijającej bo Miłość tak waz zaślepi, i niejednokrotnie ludzie są szczęśliwi w tych kolejnych związkach....

odpowiedz

1
0
~myslaca 2011-01-08 (02:39) 3 lata 11 miesięcy 11 dni 19 godzin i 14 minut temu

to zalezy
ja mialam podobnie,,,i nie podobnie..zakochal sie we mnie zonaty i dzieciaty- bylismy kumplami- czlonkami tego samego klubu- wspolne zawody, wyjazdy itp itd, ja do niego nic nie czulam -I NIE BYLISMY KOCHANKAMI!!!!, on zapytal czy dam mu szanse jesli zostawi zone- ja powiedzialam zeby tego nie robil, ze to jest glupie, bo ani sie nie znamy na takiej stopie ani nie wiemy czy cos by z tego wyszlo, i ja nie mam do niego zadnych uczuc- z wyjatkiem kumplostwa. On zostawil zone i tak, i dzieci, liczac na to ze dam mu szanse ja bedzie sam. I dalam mu szanse. Jestesmy razem. Ale nie pasujemy do siebie wiec to sie i tak skonczy- ja juz mam dosc:) czy jestem zla? pewnie w miemaniu matek polek i tego podobnych jestem wiedzma a on biedakiem uwiedzonym. czasem niestety scenariusz jest troszke inny

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

1
1
~MIka 2011-01-09 (14:24) 3 lata 11 miesięcy 10 dni 7 godzin i 29 minut temu

psychologia
Wydaje mi sie ze ten post to tylko prowakacja, bo nikt nie jest na tyle glupi, by nie poniesc odpowiedzialnosci za swoja decyzje. W woli wytłumaczenia kobieta ktora odbija meza innej kobiecie, rywalizuje z nia i dziecmi, ma zaburzona pschychike i niska samocene, nie kocha siebie i potrzebuje potwierdzenia, a im zdobycz trudniejsza tym lepiej, im wiecej przeciwienstw tym lepiej, po zdobyciu obiektu, traci nim zainteresowanie, w sumie dobrze bo facet ktory mysli penisem i chwilowo chce uciec od swego dotychczasowego zycia ( hm..ktore za dwa trzy lata bedzie takie jak porzednie z nowa partnerka) nie szkoda. Zal kobiety, ktora nie potrafi dac sobie rade ze soba i swoim emocjami, byc moze ojciec ja odrzucał, albo go nie miala, albo on byl kochankiem jej matki, wiec nic dziwnego ze powiela model. To jest zalosne, najgorzej, ze cierpi rodzina i zona, ale z drugiej strony to lepiej jest bez takiego faceta, zawsze sobie ulozy zycie. Radze zastanowic sie kobieta nad swoim zyciem i emocjami, najpierw trzeba pokochac siebie sama zanim bedzie sie gotowa na zwiazek.

odpowiedz

2
1
~Iwona 2011-01-07 (20:41) 3 lata 11 miesięcy 12 dni 1 godzinę i 12 minut temu

Nie szanuję takich kobiet jak Ty. Możesz chcieć być singielką, możesz nie chcieć stałego związku, możesz spotykać się z mężczyzną bez zobowiązań. Ale rozbijać cudzą rodzinę! Robić coś takiego drugiej kobiecie! O tym facecie nie wspomnę, bo to w ogóle porażka. Są takie gady, które podrywają koleżanki w pracy, choć na palcu błyszczy obrączka, a na biurku zdjęcie rodziny, ale to nie znaczy, że trzeba zaraz ulegać. Mało to facetów singli? A nadto nie przeszkadzało Ci, że sypiał i z Tobą i z inną kobietą - swoją żoną, matką jego dzieci? Ręce opadają. Ja też jestem zdania, że los lubi się odpłacić tym samym, oby tak się stało i w Twoim i w jego przypadku!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

3
1
~Morte 2011-01-08 (18:13) 3 lata 11 miesięcy 11 dni 3 godziny i 40 minut temu

Pewnie miałaś niesamowitą satysfakcję z odebrania męża i ojca
On porzucał rodzinę, nawet dzieci nie były tak ważne jak Ty.Niesamowita satysfakcja prawda?Nie żal mi Ciebie i Twojego fagasa,bo na siebie zasłużyliście.Jego byłej żony też mi nie żal,bo teraz ma szansę na znalezienie wartościowego mężczyzny.Szkoda mi tylko dzieci, że straciły ojca przez jakąś pustą,"nowoczesną" lalę,która nie potrafi zwrócić na siebie uwagi wolnego faceta.Masz za swoje a na sumieniu (o ile coś takiego posiadasz,bo w to szczerze wątpię) do końca życia będziesz miała jego dzieci.To co im zrobiłaś jest potworne. Odebrałaś im dzieciństwo,poczucie bezpieczeństwa.Pokazałaś im,że one się nie liczą dla swojego ojca.Potwór z Ciebie.Jeszcze masz czelność pisać,że rzucasz go ponieważ tak łatwo rozbiłaś jego małżeństwo;bo niełatwo w tych czasach o trwały związek.Śmieszne. Jesteś tak żałosna,że aż śmieszna.Wiesz,w tych czasach też jest łatwo o trwały związek-o ile nie jest się czymś takim jak Ty.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
1
~izis 2011-01-08 (04:20) 3 lata 11 miesięcy 11 dni 17 godzin i 33 minuty temu

tak to juz jest
dostał to na co zasłuzył a Ty zastanów się dwa razy zanim zaczniesz się spotykac z zonatym mężczyzna .

odpowiedz

0
0
~libera 2011-01-08 (03:52) 3 lata 11 miesięcy 11 dni 18 godzin i 1 minutę temu

Zależy
A namawiałaś go do tego rozwodu, siłą odciągałaś od dzieci, obiecywałaś, że wskoczysz na miejsce żony? Gość jest ubezwłasnowolniony? Nie wie z kim się zadaje? O co kaman?

odpowiedz

Bądź z nami na bieżąco