fot. shutterstock.com
Nasze hity
Następna jest przyszła żona z budżetem 600 złotych. Uzbierała tą sumę kosztem innych oszczędności i ma nadzieję zainwestować ją dobrze w salonie spa.
Po rozmowie z kosmetologiem i terapeutą spa doradzałabym również mikrodermabrazję, a do tego np. peeling migdałowy albo zabieg nawilżający na twarz z kwasem hialuronowym. Efekty widoczne są od razu: odmłodzenie wyglądu skóry, wygładzenie zmarszczek, silne nawilżenie, poprawa jędrności i elastyczności. Zabieg na ciało to kwestia własnych upodobań, ale z własnego doświadczenia wiem, że nie ma osoby, której nie spodobałby się masaż gorącymi kamieniami.
I na koniec marzenie: panna młoda z imponującą sumą 1500 tysięcy złotych, do wydania tylko na siebie.
Tu można poszaleć! Zarówno kosmetolog, jak i terapeuta spa są w stanie ułożyć indywidualny program, dopasowany do potrzeb i wymagań każdej klientki. Świetne rezultaty dają serie zabiegów. Czy to będzie mikodermabrazja, czy pakiet zabiegów z kwasem hialuronowym, systematyczność zaprocentuje. Możemy zadbać zarówno o wygląd, jak i doskonałe samopoczucie i np. połączyć masaże, albo zabiegi na całe ciało z pielęgnacją twarzy. W prawie każdym salonie wybierając serie zabiegów możemy liczyć na tzw. gratisy lub ceny promocyjne: zaoszczędzone pieniądze możemy przeznaczyć np. na kawowy pedicure albo zabieg pielęgnujący na dłonie – np. bardzo popularny ostatnio manicure japoński.

bądź piękna















