Viola Śpiechowicz - suknia jako jedwabna rzeźba

Wedding TV / Wedding TV / 13.10.2009
 AAA
Czym kieruje się Pani w pracy nad suknią ślubną?
- Żeby zaprojektować suknię ślubną trzeba zrealizować dwa plany. Pierwszy, to wydobycie najpiękniejszych cech panny młodej, mam tutaj na myśli nie tylko cechy zewnętrzne, ale również wewnętrzną ekspresję. Drugi plan do zrealizowania, to pogodzenie własnej wizji artystycznej z wyobrażeniami i oczekiwaniami panny młodej. Tylko wtedy zaistnieje harmonia miedzy ubraniem a modelem. I tylko wtedy ma się poczucie, ze kreacja jest dla tej osoby a nie dla kogoś innego.
Jakie materiały Pani wybiera?
- Używam prawie wyłącznie różnych odmian jedwabiu. Szczególnie przylgnęła do mnie organdyna jedwabna, z którą cięgle eksperymentuję, karbując ją i gniotąc na różne sposoby. Tak uzyskuję zupełnie nową strukturę jedwabiu i z tak spreparowanej tkaniny konstruuję strój. Dzięki tym zabiegom każda suknia jest odmienną organtynową rzeźbą.
Pomimo wysokich cen, wiele sukien ślubnych jest często marnej jakości, uszytych źle i z marnego materiału…
- Suknia ślubna z nieszlachetnej tkaniny, to dla mnie coś niewyobrażalnego. Tkanina powinna być dostosowana do charakteru kreacji, a wykończenie właściwe dla wybranego stylu. Dzień ślubu to moment, kiedy dla siebie i dla innych powinniśmy szczególne zadbać o swój wygląd. Jeśli nie możemy ponieść zbyt dużych kosztów, większą klasę ma skromny wygląd niż przebranie w sztuczną, jak dla lalki suknię ślubną.

Jakie zatem powinny być suknie ślubne?
- Dziś są za bardzo obarczone kanonem. Powinny mieć więcej wolności i koncentrować się na postaci i jej indywidualności.

Kiedyś do ślubu kobiety szły po prostu w najlepszej sukience, jaką miały. Później nastała moda na suknie ślubne specjalnie zamawiane - z gorsetem, krynoliną, jak z bajek o księżniczkach - jak to się zmienia i jak będzie w przyszłości?
- Moda ślubna musi ewoluować w kierunku większej dowolności, nowoczesna panna młoda nie zaakceptuje klasycznych krynolin. Nawet jeśli chce wyglądać jak królewna, to jej wyobrażenie różni się od eksponatów z salonów ślubnych. Każda panna ma przywilej tego dnia zrealizować marzenia o własnym wizerunku, a ten zmienia się wraz z duchem czasu.
1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

planer ślubny
imieniny

Wasze zapowiedzi

  • Joanna i Artur
    04.08.2012
    Rakszawa
  • Basia i Marek
    16.06.2012
    Górki
  • Aleksandra i Bartosz
    04.08.2012
  • Katarzyna i Michał
    01.09.2012
    Siemianowice
  • Natalia i Mateusz
    14.07.2012
Dodaj zapowiedź

Zobacz w innych serwisach