Wesele bez alkoholu – to możliwe?

Anna Dąbkowska / 13.03.2012
wp.pl>
 AAA
Wesele bez alkoholu – to możliwe?
Wesele bez alkoholu... Niektórzy na samą myśl o tym dostają gęsiej skórki, inni poczytują to za ekstrawagancję. Jeszcze inni nie mogą sobie wyobrazić przyjęcia po ślubie, w formie tak odbiegającej od stereotypu, czyli… kilkudziesięciu osób stłoczonych przy stole, na którym stoją flaszki wódki weselnej, wielkiej sali, muzyki biesiadnej i pijanego wujka Mietka, który zaczepia młode dziewczyny. Tak jednak nie musi być!
Jak wygląda wesele bezalkoholowe? Jak wyjaśnia Mateusz, twórca serwisu abstynenckiego abstynenci.pl, nie ma na nim ani kropli alkoholu! Jeśli młoda para zamierza wznosić toasty szampanem, to wesele nie ma już prawa do miana „bezalkoholowego”. Ten sam autor, abstynent z przekonania, radzi, żeby o organizacji wesela bezalkoholowego ostrzegać gości w zaproszeniach, aby nie byli zaskoczeni i potem nie zgłaszali pretensji o brak napojów wyskokowych. Idzie nawet o krok dalej i proponuje wypraszać tych gości, którzy napiją się na własną rękę, jak licealiści na studniówce, co czasem się zdarza.
„Na weselu bezalkoholowym, na którym byłam, kelner podrzucił nam wódkę w butelce po toniku – mówi Kasia z Poznania. Było nieco drętwo, trzeźwi goście poszli spać po oczepinach, ale ci, co mieli alkohol, bawili się do późna!” Zdanie Kasi jest tylko jednym z wielu poglądów na ten temat. Czy alkohol na weselu to konieczność?

Skąd to przywiązanie do toastów i wódki weselnej? „Opijanie” wszelkich okazji stanowi niestety polską, a właściwie słowiańską tradycję. Urodziny, zdawanie egzaminów i zdobycie nowego mieszkania („parapetówka”), a nawet narodzenie dziecka („pępkowe”) muszą być suto zakropione. Wesele to ukoronowanie tego zwyczaju: bardzo poważna, najczęściej jednorazowa okazja, na dodatek zbierająca w jednym miejscu rodzinę i znajomych.

Dla wielu ludzi usunięcie z wesela wina, wódki i szampana oznacza sytuację, którą można porównać do tej, kiedy nie zamówiono cateringu i kazano gościom siedzieć przy krakersach. Z drugiej strony wielu Polaków narzeka, iż to smutne, że „nie potrafimy się bawić bez alkoholu”. Źródłem tego jest naturalnie nie tylko tradycja.

Wyobraźmy sobie, że, jak na przeciętnym weselu, jesteśmy stłoczeni na relatywnie niewielkiej przestrzeni z dalszą rodziną, dawno niewidzianymi znajomymi z rodzinnego miasta i zupełnie obcymi gośćmi pana młodego. Wszyscy są odświętnie ubrani, strzelają nerwowo oczami na boki, panuje podniosły nastrój. Jak w takim środowisku się odprężyć i ruszyć beztrosko w tany? Dla wielu ludzi jest to zwyczajnie niemożliwe bez kieliszka „dla kurażu”.

Polub WP Kobieta na Facebooku

1 2 z 2 następna
oceń
tak 28 66.67%
nie 14 33.33%

Galerie


Opinie (98)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

8
4
~qqł 2012-03-22 (11:48) 3 lata 5 miesięcy 8 dni 18 godzin i 55 minut temu

Rozumiem że ktoś jest abstynentem, ale po co zmuszać wszystkich do tego ? Na moim weselu jeśli ktoś nie miał ochoty się napić to go nie zmuszałem do picia - jego wybór. A tutaj : Ja nie pije - to inni też nie wypiją.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

4
9
~ashdevil77 2012-03-22 (11:01) 3 lata 5 miesięcy 8 dni 19 godzin i 42 minuty temu

Miałem, onegdaj, wątpliwą przyjemność być na takim weselu... Nie dość, że przy każdym nakryciu była karteczka z wersami z Biblii, to jeszcze, niemalże od początku, współwyznawcy młodej pary naprztalali swoje sacro-songi, przy akompaniamencie gitary. A gros członków rodziny, często, udawała się na kilkuminutowe spacery, w głąb ogródków działkowych, wracając stamtąd w coraz bardziej "weselnych" nastrojach... :) To, tzw. wesele, dobiegło końca o 22-giej... Kontynuacja była o niebo weselsza :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

2
5
~Thor 2012-08-14 (06:29) 3 lata 17 dni i 14 minut temu

A bukiet kwiatów dla młodych niechaj płatków pozbawiony będzie

odpowiedz

10
10
~olof 2012-03-22 (11:01) 3 lata 5 miesięcy 8 dni 19 godzin i 42 minuty temu

bylem na takim - bez alkoholu - wiedzieli o tym wszyscy, że tak będzie - no to się wujki wcześniej przygotowały - I WZIĘLI ZE SOBĄ CO TRZEBA( oczywiście odjęli tę kwotę od prezentu), było jak zwykle tylko pili poza salą, a nie wspomnę o komentarzach , nie polecam takich wesel !!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

11
0
~iwonczii 2012-07-03 (17:00) 3 lata 1 miesiąc 27 dni 13 godzin i 43 minuty temu

Ja byłam na weselu z przyjęciem bezalkoholowym,jak zobaczyłam informacje o tym na zaproszeniu byłam pewna że to sie nie uda.A jednak.. to było najlepsze wesele na jakim byłam;) Wreszcie nie bylo problemu z pijanymi goścmi, nahalnymi facetami nie rozumiejącymi "nie" atmosfera byla cudna. Jak ktos potrafi się bawić to nie potrzebny mu będzie alkohol. To od nas samych zależy jak bedzie dana impreza wygladac .Jak nie ma sie potencjalu to usiluje sie tę dziure zapchać promilami

odpowiedz

9
3
~jjo 2012-04-03 (13:19) 3 lata 4 miesiące 27 dni 17 godzin i 24 minuty temu

moje wesele odbyło się 18 lat temu i było bezalkoholowe. Ludzie bawili się do rana , Orkiestrze dopłacałem by zostali dłużej niż na umówiony czas, My z żoną zajechaliśmy do domu o 8 rano. Ale faktycznie znajomi zadbali o oprawę i zabawy , nawet dzieci się bawiły do późna w nocy i nie było obawy, że ktos zrobi piękny przykład swemu dziecku. . Mam 7 godzin nagrania z wesela. Dostałem też od już nieżyjącego już biskupa odpowiadającego w episkopacie za trzeźwość narodu specjalne błogoslawieństwo (śp. Jan Mazur) . Owszem znalzło się kilka osób , którzy skręcili flaszkę , ale trudno ich problem. Zdecydowanie polecam, ale kto chce zrobic bezalkoholowe to musi zadbać o wodzireja i młodych ludzi do tańca , którym wódki nie potrzeba. - OAZA .

odpowiedz

6
2
~c-nick 2012-03-22 (12:24) 3 lata 5 miesięcy 8 dni 18 godzin i 19 minut temu

Barista to mistrz ceremonii parzenia kawy - szanowny, niedouczony, pseudo-dziennikarzu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

16
2
~x 2012-03-19 (08:12) 3 lata 5 miesięcy 11 dni 22 godziny i 31 minut temu

"suto zakropione" - w tym problem. Wpadamy z jednej skrajności w drugą. Można po prostu wypić kieliszek i wiedzieć kiedy przestać.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

13
11
~ 2012-03-22 (10:41) 3 lata 5 miesięcy 8 dni 20 godzin i 2 minuty temu

moje wesele bylo bez ..i to na 300 osob i kazdys ie bawil fajnie chodz bylo to w obcym kraju ale przyjemnie inaczej :D

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

10
0
~asdr 2012-03-22 (12:18) 3 lata 5 miesięcy 8 dni 18 godzin i 25 minut temu

czytając niektóre wpisy można śmiało stwierdzić, ze większość społeczeństwa jest uzależniona od alkoholu, rocznie w Polsce jest organizowanych kilkaset wesel bezalkoholowych, wystarczy poszukać. Oczywiście sukces takiej zabawy zależy od bardzo dobrego wodzireja, który będzie umiał po kierować zabawą. i na koniec "wypić może każdy, odmówią najsilniejsi"

odpowiedz

imieniny

Wasze zapowiedzi

  • Magda i Leszek
    06.09.2014
    Słupsk
  • Magdalena i Radosław
    12.07.2014
    Świecie
  • Sabina i Robert
    10.05.2014
  • Agnieszka i Darek
    26.04.2014
  • Wioleta i Zbigniew
    14.06.2014
    Rembieszyce
Dodaj zapowiedź