AAA
Zawsze dobieraj zabawkę odpowiednią do wieku dziecka. Kiedy pociecha ma od 1 do 5 miesięcy, zawieś jej nad łóżeczkiem, w odległości 70-80 cm od główki, ruchomą zabawkę, np. karuzelę z pozytywką. Nie licz jednak, że będzie się nią bawiła dłuższy czas, maluch w pierwszych trzech miesiącach życia jest zdolny do skupienia się na jednej rzeczy tylko kilka minut. Posadź w łóżeczku sporego pluszaka tak, żeby go widział.
Niemowlak rozpoznaje już twarz mamy i taty, pyszczek misia sprawi, że będzie czuł się raźniej, kiedy na chwilę zostanie tylko z pluszowym towarzyszem. Kiedy dziecku zaczną wyżynać się pierwsze ząbki, daj mu miękkie gryzaczki. Na grzechotkę przyjdzie czas, kiedy będzie miało więcej niż 3 miesiące. Odruch chwytania wykształca się u dziecka w okolicach czwartego miesiąca życia. Z czasem możesz wprowadzać coraz więcej różnych zabawek. Zwróć uwagę na informacje na etykiecie - dla dzieci w jakim wieku są przeznaczone.
Nasze hity
Nie zasypuj dziecka mnóstwem zabawek jednocześnie, bo wszystkie szybko mu się znudzą. Pozostaw kilka do wyboru, a kilka z nich schowaj i co kilka dni dawaj dziecku inną. To wzbudzi jego zainteresowanie.
W pierwszych latach życia dziecka zrezygnuj z zabawek mechanicznych, które nie wymagają inwencji twórczej. Niech lepiej buduje wieże z klocków, niż patrzy, jak w kółko jeździ samochodzik na baterie. Nie trzeba dawać mu wyszukanych, drogich zabawek. Muszą one pomagać w rozwoju, pobudzać wyobraźnię, zachęcać do twórczego działania. Pamiętaj, że zabawką może być wszystko, pozwól dziecku pobawić się łyżką i garnkiem. Z koca i dwóch krzeseł można zrobić wielki pałac, a karton po telewizorze będzie niesamowitą kryjówką.
Niech samo wybiera zabawki, które lubi. Na rynku jest wiele zabawek edukacyjnych. I bardzo dobrze, pod warunkiem jednak, że nie będziemy popadać w przesadę. Jeśli dziecko nie jest zainteresowane przedmiotem, choćby i najbardziej edukacyjnym, nie zmuszaj. Ono potrzebuje beztroskiej zabawy, która rozwija wyobraźnię. Na naukę przyjdzie czas. Zabawki powinny być zróżnicowane. Wśród nich niech znajdą i samochodziki, czy lalki, ale też klocki, gry, książeczki, pluszaki, czy kredki. Zamiast więc kupować dziesiątą lalkę, warto córeczkę zainteresować grą, a może polubi samochodzik, czy pociąg. Czym większa wielorakość, tym lepiej. Dziecko od najmłodszych lat widzi, jaki świat jest różnorodny.
Niech samo wybiera zabawki, które lubi. Na rynku jest wiele zabawek edukacyjnych. I bardzo dobrze, pod warunkiem jednak, że nie będziemy popadać w przesadę. Jeśli dziecko nie jest zainteresowane przedmiotem, choćby i najbardziej edukacyjnym, nie zmuszaj. Ono potrzebuje beztroskiej zabawy, która rozwija wyobraźnię. Na naukę przyjdzie czas. Zabawki powinny być zróżnicowane. Wśród nich niech znajdą i samochodziki, czy lalki, ale też klocki, gry, książeczki, pluszaki, czy kredki. Zamiast więc kupować dziesiątą lalkę, warto córeczkę zainteresować grą, a może polubi samochodzik, czy pociąg. Czym większa wielorakość, tym lepiej. Dziecko od najmłodszych lat widzi, jaki świat jest różnorodny.
oceń













