W Polsce można przeżyć 20 lat z rakiem piersi

PAP / 14.04.2011
 AAA
W Polsce można przeżyć 20 lat z rakiem piersi
Kobiety, u których wykryto raka piersi, mają w Polsce szanse na przeżycie 20 lat - zapewniali onkolodzy podczas środowej konferencji prasowej przed rozpoczynającym się międzynarodowym kongresem "Diagnostyka i leczenie raka piersi". "To zasługa nowych metod terapii nowotworów, które coraz częściej dopasowane są indywidualnie, do każdego chorego" - powiedział prof. Tadeusz Pieńkowski, szef kliniki nowotworów raka piersi i rekonstrukcji piersi Centrum Onkologii w Warszawie.
Jego zdaniem, powodzenie leczenia w znacznym stopniu zależy od właściwego rozpoznania nowotworu, gdyż rak piersi nie jest jedną tylko chorobą. "Gdy zostanie wykryty, trzeba przede wszystkim dokładnie go badać, a nie dążyć głównie do tego, by jak najszybciej rozpocząć leczenie" - podkreślił.
Dr Agnieszka Gruszfeld z warszawskiego Centrum Onkologii (CO) mówiła, że nie zawsze należy rozpoczynać terapię od usunięcia guza. U co najmniej jednej trzeciej pacjentek operację powinna poprzedzać chemioterapia. Takie leczenie pozwala zmniejszyć rozmiary guza, dzięki czemu po kilku miesiącach można przeprowadzić zabieg oszczędzający, nie wymagający usunięcia całej piersi. U pacjentek z większym guzem taki sposób postępowania pozwala zwiększyć szanse przeżycia.

"Odpowiednie dopasowanie terapii pozwala skutecznie leczyć również kobiety z rakiem piersi, które są w ciąży" - stwierdził prof. Pieńkowski. Zapewniał, że choć są to trudne przypadki, to leczenie nie zagraża ciąży ani dziecku. Co więcej, przy odpowiednim postępowaniu, nie zmniejszają się szanse przeżycia chorej. "Aborcja w takiej sytuacji nie ma charakteru terapeutycznego i nie poprawia rokowań" - dodał. Jako przykład podał kobiety w ciąży chore na raka piersi, które z powodzeniem są leczone w warszawskim CO.


POLECAMY: KONKURS: Reeaktywuj się na wiosnę

Polub kobieta.wp.pl na Facebooku

1 2 z 2 następna
oceń
tak 1 100%
nie 0 0%

Galerie


Opinie (4)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
1
~M. 2011-04-15 (00:08) 3 lata 6 miesięcy 11 dni 6 godzin i 1 minutę temu

20 lat a może mniej...
Moja babcia chorowała na raka piersi... Mam 36 lat, nie mam dzieci i czasem odczuwam dziwny, tępy ból właśnie w piersi, przeważnie w lewej, ale i w prawej się zdarzyło... I myślę sobie, czy to jest rodzaj hipochondrii, czy jakiś - rzeczywiście - niepokojący sygnał...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~valdi71 2011-04-25 (23:11) 3 lata 6 miesięcy 6 godzin i 57 minut temu

lekarze....ile ich tyle diagnoz i opinii
...Jak w temacie...lekarze...ile ich tle opinii :(....konowałów nie brakuje. Szkoda że moja mama nie trafiła na takich lekarzy jak Ci o których w artykule....może by jeszcze pożyła. ALE jak sie trafi na NIEUKA I TRADYCJONALISTĘ....jest rak...trza go usunąć. NIE MA MOWY O LECZENIU CHEMIOTERAPIĄ - tak usłyszała. Więc była operacja usunięcia piersi....potem długa rehabilitacja...leczenie zakrzepic po zabiegu...i zator....no i NIE MAM MAMY.... Kobietki...walczcie o "piersi" i o dokładną diagnozę najlepiej u dwóch - trzech specjalistów.....nie opierajcie się na "WYROKU JEDNEGO"!!!! Ps. ...Mamo...pamiętaj...KOCHAM Cię... :) ....

odpowiedz

0
0
~lilka 2011-04-19 (10:55) 3 lata 6 miesięcy 6 dni 19 godzin i 13 minut temu

20 lat a może mniej
To,że babcia miała raka wcale nie znaczy ,że ty możesz zachorować.Jak lekarze mogą tak wypowiadać się ,znam kobiety które przeżyły ponad 30 lat i żyją dalej.Mnie też często boli jedna pierś szczególnie jak się denerwuję miałam robione USG i mammografię,badaj sobie sama piersi i nie przejmuj się wszystkimi wypowiedziami,lekarze w większości to są rzeżnicy a kobiety są dla nich królikami doświadczalnymi.

odpowiedz

Bądź z nami na bieżąco