AAA
- W tej sytuacji najważniejsze jest wsparcie emocjonalne, które czasami polega na tym, żeby być z drugą osobą, czasem na tym, by udzielić jej najpotrzebniejszych informacji - bo te rodziny mają ogromne zapotrzebowanie na informacje. Staramy się też mówić, jak w przyszłości mają sobie radzić z tą sytuacją - powiedziała Solarska. - Najtrudniejszy dla nas w tej chwili jest ogrom tej tragedii, dotknęło to bardzo wielu osób. Sądzę, że do wielu z nich dopiero zaczyna to docierać - dodała.
Zaznaczyła, że
pomoc psychologiczna polega na "zapewnianiu osobom dotkniętym tragedią wszystkiego, czego potrzebują". - Czasem jest to
pomoc typowo logistyczna czy organizacyjna, czasem wysłuchanie, jak bardzo komuś jest ciężko - dodała.
Specjaliści podkreślają, że pomocy potrzebują też współpracownicy tych, którzy zginęli. - Oni też mają poczucie straty. Dlatego np. dzisiaj, gdy w Sejmie odbywa się specjalne, żałobne posiedzenie, są wyznaczone pomieszczenia, gdzie od godziny 11 do 19 można porozmawiać z psychologami - powiedziała Solarska. Rozdawane są także specjalne poradniki, o tym jak radzić sobie w tego typu sytuacjach. W podobny sposób wspierani są np. pracownicy Kancelarii Prezydenta.
Pomocą psychologiczną objęci byli też ci, którzy pojechali na uroczystości do Katynia pociągiem i tam czekali na przylot delegacji z prezydentem na czele. Już podczas drogi powrotnej, w Terespolu, do pociągu wsiedli specjaliści, aby z nimi porozmawiać.
W sobotę rano, w czasie podejścia do lądowania rozbił się Tu-154. Zginęło 96 osób - para prezydencka i przedstawiciele polskich elit.
Osierocili dzieci, pozostawili małżonków
1 2 z
2