W życiu potrzeba trochę luzu!

Marta Abel / 13.06.2006
 AAA
Problemem jest jednak to, że na Pomorzu przeciętność może równać się z brakiem pracy.
Warunki ekonomiczne wpływają silnie na sposób myślenia i poziom satysfakcji. Musi być to minimum zapewnione, inaczej trudno mówić o jakimkolwiek rozwoju.
A nawet jak jest rozwój, a potem sukces, to może być tym większy strach przed utratą pozycji, poczucia własnej wartości?

Taki trend jest bardzo niebezpieczny dla młodych ludzi. Szybko prowadzi do syndromu wypalenia, co obserwuje u moich pacjentów. Tłumaczę młodym ludziom, że muszą nauczyć się bronić się przed rzeczywistością. Znajdować czas dla siebie, by nie było tego nieustannego parcia do przodu. Bo oni tracą siebie!

Czy to może wiązać się ze społeczną sankcją wobec porażek. Dziś nie można mylić?

Umiejętność przyznania się do porażki to jest podstawowe prawo psychologicznego szczęścia. Tłumienie tego może powodować agresję , przede wszystkim na polu rodzinnym.

A takie ostatnie pytanie? Jak Pani dziś widzi Pomorze?

Lepiej. Był taki czas, że wydawało mi się , że tu jest kompletna pustynia. Teraz widzę zmiany. To jest w końcu piękny region.

Joanna Żyrada-Wyrwińska - specjalista psychiatra z 30-letnią praktyką zawodową. Tytuł doktora nauk medycznych uzyskała w Akademii Medycznej w Gdańsku w 1977 roku. Ma doświadczenie w pracy w placówkach psychiatrycznych w USA. Posiada certyfikat z zakresu programowania neurolingwistycznego Instytutu NLP w Mediolanie. Specjalizuje się w hipnozie ericksonowskiej stanów nerwicowych i lękowych, depresji i schorzeń psychosomatycznych. Uczy pacjentów radzenia sobie ze stresem, lepszej komunikacji i wykorzystywania własnych możliwości poprzez wzmacnianie twórczych i aktywnych stron osobowości.
1 2 3 4 5 z 5
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~ester [2006-06-28 14:57]

10lat na wypalenie to za malo albo jestem cyborgiem,
mam 28lat, pierwszy raz pracowalam w wieku 15, od 18tego roku zycia pracuje na pelny etat, co jakis czas zmieniajac prace na lepsza, w miedzyczasie skonczylam dzienne technikum, studia, kupilam mieszkanie, jestem w stalym zwiazku i mimo, ze mam teraz prace gdzie 8h spedzam przy biurku, a pod komorka musze byc 24h, kilka wieczorow w tygodniu spedzam na spotkaniach ze znajomymi, malo tego ze sie nie wypalilam to jeszcze ciagle znajduje jakies nowe hobby ;-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ [2006-06-14 07:23]

przyjemność
odrobina przyjemności w życiu nikomu nie zaszkodzi

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Ania [2006-06-14 09:02]

ehh
ja tam nie narzekam na stosunki ze znajomymi zawsze sie z nimi dogaduje i jest dobrze

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~viki [2006-06-14 09:06]

psychiatra 5, dziennikarz 2
Pani Psychiatra mowi b sensownie, natomiast porwadzacy wywiad postawil teze i koniec. wszystkie pytania byly kompletnie glupie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Agnieszka19*** [2006-06-14 09:14]

Zgadzam sie w pełni...
Czasami mi sie wydaje ,ze też trafiedo psychologa.Zawsze byłąm pod skrzydłami rodziców ,a teraz;/ Czas zacząć dorosłe zycie ,a ja boję się isć na rozmowe kwalifikacyjną ,nie mówiąc już o składaniu papierów na uczelnię..czuję sie tam jak zagubione dziecko :(

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~channtelle [2006-06-14 07:11]

Szok!
Dziwi mnie, ze do tego punktu swiat dobrnal ze ludzie lataja do psychologow, relaksuja sie cwiczac joge!!Jestem studentka 22 lata, kierunek prawo uj, i dla mnie najpiekniejsza forma spedzenia czasu jest spotkanie z przyjaciolmi, podzielenie sie z nimi swoimi radosciami i smutkami, wspolne wypady na wakacje, jezdzenie na koncerty, szalentwa dnia codzinnego:))Studia , kariera sa bardzo wazne, ale gdy sie caly swoj czas temu poswieci to stracimy osoby do ktorych bedzie sie mozna usmiechnac , przytulic, wyplakac!!A gdzie czas na milosc, bez ktorej swiat ma tylko jeden kolor- szary! Kochajmy się, a frustracjie odejdą w niepamiec:)

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ [2006-06-14 08:31]

AAs
Ale bezsensu gadanie...."tacy ludzie szybko się wypalą." A skąd taki psycholog to może wiedzieć?-.- Najwyraźniej to psycholodzy się najszybciej wypalają...brak słów. Jeżeli młodzi polacy są tacy otwarci na wiedze i na prace to bardzo dobrze o nich świadczy!

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~rysiak [2006-06-14 09:57]

budujemy społeczeństwo
Budujemy społeczeństwo młodych i ambitnych, którzy swietnie się czują w wyscigu szczurów. Co gorsza budujem społeczeństwo samotników i sfrustrowanych zawałowców w ieku trzydziestuparu czterdziestu lat.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bobka [2006-06-14 09:37]

zgadzam się z psychologiem
Według mnie pani psycholog ma rację,owszem mozna byc ambitnym i dążyc do doskonałosci ale jak długo?Czy tylko na tym życie polega?Po 20 latach taki człowiek powie 'Po co tyle zabiegałem o to wszystko moje najlepsze lata przeleciały'....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~XXXXXL [2006-06-14 09:37]

Kpiny
Chyba sobie ktos kpi jakie bywanie w modnych miejscach a co to ma do zeczy dla mnie modnym miejscem jest wyjazd poza miasto i obcowanie w natura po calym tygodniu pracy a to ze mlodzi sa ambitni i chca pracowac to jest bardzo dobrze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emilus [2006-06-14 08:29]

ten artykuł..
ten artykuł pomógł mi podjąc decyzję!!dostałam zaproszenie na wypad pod domek na ta 1noc!miałam ogromny dylemat czy jechac bo w weekend mam egzaminy na uczelni!!musze sie uczyc zeby je zaliczyc bardzo sie ich boje!!ale trzeba sie wyluzowac czasem!!nie tracić siebie....

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi