fot. Jupiterimages
Podkreślił, że wielu ludzi nie jest świadomych, że jazda pod wpływem substancji psychoaktywnych, podobnie jak po alkoholu, jest niebezpieczna i w świetle polskiego prawa jest przestępstwem. Dodał, że wbrew obiegowym opiniom policja dysponuje odpowiednimi narzędziami do kontroli kierowców zażywających narkotyki. "Najbardziej niebezpieczne jest jednak przekonanie pokutujące zwłaszcza wśród młodych kierowców, że narkotyki nie upośledzają ich zdolności kierowania pojazdami, a nawet ją poprawiają" - dodał.
"Mniej więcej tyle samo kierowców prowadzi po spożyciu alkoholu co po zażyciu środków psychoaktywnych, głównie marihuany, haszyszu i amfetaminy" - powiedziała Ilona Buttler z Instytutu Transportu Samochodowego, podsumowując dotychczasowe badania rozpowszechnienia substancji psychoaktywnych wśród kierowców DRUID (2006-2011). Pokazały one, że narkotyki najczęściej zażywa młodzież w wieku 18-24 lata. Porównując wyniki z Polski ze średnią europejską, Buttler przewiduje, że problem zażywania narkotyków będzie się pogłębiał, wzrośnie także liczba kierowców prowadzących pod ich wpływem.






















