Mnóstwo z nas ma problem z określeniem kierunku. Jeśli znamy trasę, trafiamy bezbłędnie do celu (tym bardziej, że w przeciwieństwie do mężczyzn, nie wstydzimy się spytać kogoś o drogę). Wszystkie wiemy, że przeciętny facet wolałby spalić się żywcem niż zapytać przechodnia o kierunek. Przecież mężczyźni nie błądzą! Jednak, gdy jesteśmy np. w obcym mieście lub gdy przemierzamy jakąś trasę po raz pierwszy, a obok nas siedzi ktoś, kto pilotuje, bywa, że prawa strona miesza się nam z lewą, i odwrotnie.
Inną rzeczą sprawiającą nam kłopoty jest ocena odległości w lusterku. Gdy zmieniamy pas, często musimy odwrócić głowę, by sprawdzić, jaka jest prawdziwa odległość między pojazdami na drodze. Na szczęście, trudność ta sama znika po nabraniu wprawy w kierowaniu autem.
Kobiety nie lubią być traktowane na drodze z góry. Każdy kierowca znalazł się kiedyś, lub znajdzie się w przyszłości, w sytuacji, kiedy musi np. gwałtownie zahamować albo w ostatniej chwili zmienić pas. Gdy mężczyzna wykona taki nagły manewr, nie spotkają go żadne przykrości. Jeśli tak zachowa się kobieta, może być pewna, że inni kierowcy zaczną pukać się energicznie w czoło, trąbić i wymachiwać pięściami.
KOBIETY UCZĄ JEŹDZIĆ
AUTO W SPÓDNICY
KOBIETA - KIEROWCA IDEALNY?
















