fot. materiały prasowe
Jeżdżąca Lancią Delta na co dzień Dorota Wróblewska - producentka telewizyjna oraz właścicielka Domu Mody podkreślała, że to szybki oraz idealnie sprawdzający się w miejskich warunkach komfortowy samochód. Panie pokonywały pod opieką instruktora slalom na czas w specjalnych okularach „alkogoglach”. Próba symulująca jazdę samochodem z 1,5 promila alkoholu we krwi, upewniła uczestniczki o szkodliwym wpływie alkoholu na zachowanie i szybkość reakcji. Punkty zdobywane w kolejnych aktywnościach rajdowych były zaliczane do ogólnej klasyfikacji rajdu i wyłoniły drużyny zwycięskie.
Uczestniczki Rajdu zwracały uwagę nie tylko na zwinność, ale też wyróżniający design Lancii Delta. - Moje auto-motto to: samochód dla kobiety powinien być jak mężczyzna – mieć ładną sylwetkę, być dynamiczny, dawać poczucie bezpieczeństwa i mieć interesujące wnętrze. No i jeszcze to coś... – mówiła Karina Kunkiewicz. – Tak naprawdę jestem motoryzacyjną abnegatką i zdarza mi się nie rozpoznać własnego samochodu na parkingu, ale Lancii Delty nie da się ominąć. Jest jednym z nielicznych samochodów, za którymi oglądałam się na ulicy, głośno wzdychając. A teraz miałam okazję przekonać się, że to auto nie tylko piękne, ale też wygodne, praktyczne i tak fajnie się prowadzi! No i te drobiazgi, stębnówki na tapicerce – zupełnie jak w wieczorowej kreacji. No i kolorystyka… Nie trzeba się decydować na jeden kolor karoserii. Można mieć dwa! Po bliższym poznaniu przekonałam się, że Lancia Delta ma nie tylko urodę, ale i charakter.
Dowiedz się więcej na temat prowadzenia samochodu






















