AAA
fot. AKPA
Ponad milion złotych zarobiły przez pierwsze dwa miesiące tego roku
na ukrytej reklamie w serialach największe polskie stacje telewizyjne - informuje "Dziennik Gazeta
Prawna".
Liderem w lokowaniu produktów (product placement) w programie, filmie czy serialu telewizyjnym jest
w tym roku stacja TVN, która w dwóch pierwszych miesiącach zarobiła w ten sposób 466 tys. zł.
Natomiast w końcu ubiegłego roku liderem była TVP, która w ciągu czterech miesięcy zarobiła 2,9 mln
zł. Stało się tak m.in. za sprawą serialu "Dom nad rozlewiskiem", w którym lokowano wiele
produktów, np. Joanna Brodzik jeździła w nim samochodem marki Suzuki.
Do tej pory pod względem prawnym panowała w tym względzie dowolność. Teraz, za ok. pół roku,
przepisy ulegną zaostrzeniu za sprawą nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, uwzgledniającej
unijne dyrektywy dotyczące tego zjawiska.
M.in. widzowie będą teraz wyraźnie informowani o
reklamowanym produkcie przed rozpoczęciem programu, po jego zakończeniu i w trakcie przerwy
reklamowej. Ta forma reklamy będzie zabroniona w programach publicystycznych, informacyjnych i
dziecięcych. Nie będzie też product placementu tytoniu, leków i prawdopodobnie w Polsce alkoholu.