fot. Materiały prasowe
Nasze hity
To spowodowało, że Galella narobił sobie wrogów wśród celebrytów. W czerwcu 1973 roku został nagle zaatakowany przez znanego aktora Marlona Brando na ulicy przed restauracją w nowojorskim Chinatown. W wyniku tego ataku fotograf doznał złamania szczęki i stracił pięć zębów.
Do historii amerykańskiego sądownictwa przeszła również batalia jaką z fotografem stoczyli prawnicy Jaqueline Kennedy. W 1972 roku sąd zabronił Galelly zbliżania się na odległość nie mniejszą niż 25 stóp do wdowy po prezydencie USA . Fotograf jednak notorycznie łamał ten zakaz. Sprawa ciągnęła się po sądach ponad 10 lat i skończyła się ponownym wyrokiem w 1982 roku. Tym razem Galella przyrzekł, że nie będzie fotografował Jaqueline Kennedy tak długo jak będzie żył. Ona co prawda zmarła przed nim, ale artysta swojej obietnicy jednak dotrzymał.
Gdy patrzymy na fotografie pierwszej damy, to nie dziwi nas zawziętość z jaką walczyła ona z wszędobylskim paparazzo. Często z jej oblicza bije po prostu nieskończona pustka i banał. A przez to rodzi się pytanie: czy była ona naprawdę tak inteligentną kobietą za jaką chciała za wszelką cenę uchodzić w oczach Amerykanów ?
Podobne, smutne wnioski nasuwają się przy fotografiach Liz Taylor i Richarda Burtona, Andy Warhola, Franka Sinatry, Micka Jaggera, Bruce’a Sprinsteena, czy Sophie Loren. Jedną z piękniejszych, a zarazem najbardziej „prawdziwych” prac na tej wystawie jest fotografia wiekowej Grety Garbo, przyłapanej na spacerze gdzieś w Nowym Jorku. Niegdyś „boska” i „nieśmiertelna” Greta - to teraz jedynie lekko przygarbiona i szczupła starsza pani, która energicznym ruchem ręki zakrywa pomarszczoną twarz. „Tak przemija sława tego świata” zdaje się mówić Ron Galella.
„Ron Galella.Paparazo Extraordinaire”,
Galeria „C/O Berlin”, Oranienburgerstrasse 35, Berlin
do 26 .02. 2012
(mk/sr)
POLECAMY:
Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka
Komputery jutra
Moim życiem rządzi feng shui
Kiedyś to były randki!

rozrywka

















