AAA
Ta edycja Festiwalu Filmu Niemego – która będzie miała miejsce pomiędzy 10, a 13 grudnia – będzie też wyjątkowa dlatego, że w całości jest poświęcona niezwykłym kobietom, i to kobietom po obu stronach kamery. Jeśli do tej pory nie przyszło Wam na myśl, że nieme
kino powstawało również dzięki kobietom – to czas, by się o tym przekonać. W programie festiwalu pojawią się bowiem między innymi filmy eksperymentalne Mai Deren, zwanej matką amerykańskiej awangardy, pierwszy zachowany pełnometrażowy film animowany Przygody Księcia Achmeda (1926) niemieckiej twórczyni Lotte Reiniger oraz pionierskie dzieła Germaine Dulac.
Kobiety w kinie niemym kojarzą się jednak głównie nie z twórczyniami, lecz z ekspresyjnymi twarzami ówczesnych aktorek. W czasach kina bez dźwięku to wykrzywione usta czy szeroko otwarte oczy komunikowały widzowi co czuje bohaterka. Na krakowskim festiwalu ów kunszt specyficznego aktorstwa zaprezentowany będzie przez takie aktorki jak Pola Negri, Greta Garbo, Lillian Gish i Louise Brooks. Różnice pomiędzy aktorstwem dla kina niemego i udźwiękowionego pokażą choćby bohaterki dzieł Alfreda Hitchcocka („Męka milczenia”, 1929 - film przełomu, który powstał zarówno w wersji niemej, jak i udźwiękowionej), D.W. Griffitha i Wsiewołoda Pudowkina.
Aż się prosi, by w tym czasie odbył się w Krakowie jakiś retro bal, na którym można byłoby przebrać się za ówczesne heroiny i wybranków ich serc. Temu spotkaniu towarzyszyłaby oczywiście dobra muzyka i być może udałoby się namówić wszystkich, by przez chwilę… nie rozmawiali.
1 2 z
2