AAA
W całej Hiszpanii bardzo popularny jest natomiast chłodnik z migdałów. Robi się go ze specjalnej odmiany gorzkich migdałów, białych i ciemnych winogron, oraz oczywiście czosnku i podsmażonej bagietki. Składniki należy zmiksować, wcześniej jednak trzeba się bawić w mozolne wyciąganie pestek z winogron.
Jeśli ktoś nie ma czasu na przygotowywanie gazpacho lub chłodnika winogronowego – obie potrawy może kupić w każdym hiszpańskim supermarkecie. Sprzedaje się je w kartonikach przypominających soki owocowe. Niektóre z nich są naprawdę genialne!
Nasze hity
Choć w naszej części Europy upały trwają zazwyczaj kilka dni w lecie, to jednak kuchnia rosyjska, polska, ukraińska, czy litewska wykształciły naprawdę wyśmienite „zimne zupy”. Oczywiście niekwestionowanym królem stołu jest chłodnik litewski, znany od Wilna po granice na Odrze i Nysie.
Mój pierwszy kontakt z chłodnikiem litewskim nastąpił w.... Petersburgu, wówczas znanym jako Leningrad. Gdy zobaczyłem na talerzu czerwoną gęstą masę z plamą kwaśnej śmietany na środku, to mnie odrzuciło. Potem jednak nastąpiło oczarowanie. Był to jeden z najlepszych chłodników, jakie do tej pory jadłem. Na bazie kwaśnego mleka i kefiru, z botwinką, siekanymi rzodkiewkami, tartymi zielonymi ogórkami i aromatycznym koprem. Do dziś pamiętam tę niezwykłą równowagę słonych i słodkich składników.
Polskie książki kucharskie podają oczywiście dziesiątki przepisów na klasyczny chłodnik litewski, który według oryginalnego przepisu powinien powstać na bazie wywaru wołowego. Znaleźć możemy również wersję z siekaną szynką, z gotowanymi rakami, czy z dodatkiem... wody z kiszonych ogórków. Podczas upalnych wakacji można także przygotować zimną zupę migdałową, poziomkową, z czarnych jagód, lub z jabłek i gruszek.
Natomiast prawdziwym przebojem spotkań przy grillu może stać się zupa z piwa z rodzynkami. Ostrzegam jednak, że to bardzo kaloryczna polewka, z ogromną ilością cukru, żytniego chleba, czerwonego wina i araku.
POLECAMY: Największe dania świata!
Mój pierwszy kontakt z chłodnikiem litewskim nastąpił w.... Petersburgu, wówczas znanym jako Leningrad. Gdy zobaczyłem na talerzu czerwoną gęstą masę z plamą kwaśnej śmietany na środku, to mnie odrzuciło. Potem jednak nastąpiło oczarowanie. Był to jeden z najlepszych chłodników, jakie do tej pory jadłem. Na bazie kwaśnego mleka i kefiru, z botwinką, siekanymi rzodkiewkami, tartymi zielonymi ogórkami i aromatycznym koprem. Do dziś pamiętam tę niezwykłą równowagę słonych i słodkich składników.
Polskie książki kucharskie podają oczywiście dziesiątki przepisów na klasyczny chłodnik litewski, który według oryginalnego przepisu powinien powstać na bazie wywaru wołowego. Znaleźć możemy również wersję z siekaną szynką, z gotowanymi rakami, czy z dodatkiem... wody z kiszonych ogórków. Podczas upalnych wakacji można także przygotować zimną zupę migdałową, poziomkową, z czarnych jagód, lub z jabłek i gruszek.
Natomiast prawdziwym przebojem spotkań przy grillu może stać się zupa z piwa z rodzynkami. Ostrzegam jednak, że to bardzo kaloryczna polewka, z ogromną ilością cukru, żytniego chleba, czerwonego wina i araku.
POLECAMY: Największe dania świata!
oceń









