Justin Iloveu - nie tylko dla dzieci

Agnieszka Kozak / 04.02.2010
wp.pl>
 AAA
Skąd nazwa?
„I love u”, bo najważniejsza jest miłość - do siebie, do dzieci do świata. Justin? Jest tak przystojny, że nie mogłam się oprzeć. A tak szczerze, nazwa jest trochę przewrotna, zadecydował przypadek.
Podobno zgłosili się do Was rodzice, którzy chcieli mieć takie ubranka, jak ich dzieci - stąd wzięła się "dorosła" linia.

Tak. Ludzie pokochali nasze ubrania, jednak większość naszych młodych fanów nie ma jeszcze dzieci. W tej chwili ubrania dla dorosłych sprzedają się najlepiej, często zmieniamy wzory. Ponieważ sami szyjemy te rzeczy i drukujemy je na zamówienie, wiec czasami nasi klienci mogą ingerować we wzory. To duża satysfakcja dostawać maile od fajnych ludzi z podziękowaniami za zakup świetnej bluzki. Wysyłają nam swoje zdjęcia z imprez w naszych ubraniach, chwalą.

A motyw Marlona Brando? Skąd na to pomysł?

Marlon Brando? Tak, to jeden z naszych hitów, powstał oczywiście z miłości do aktora.

Śpioszki, tuniki, pościel - czego jeszcze można się po Was spodziewać?

Mamy jeszcze tiszerty męskie, leginsy. W tej chwili pracujemy nad letnią kolekcją. Myślę o bieliźnie i kostiumach kąpielowych, torbach plażowych.

Gdzie można dostać Wasze ciuchy?

Ubrania sprzedajemy głównie przez naszą stronę internetową www.justiniloveu.com, ale także przez facebook. Dla stałych klientek mamy zniżki i prawo pierwszeństwa zakupu. Lubię wysyłać bluzki czy tiszerty do innych miast czy za granicę, bo wiem, że nie ma szans, że ktoś ma tam taką samą. Jest niepowtarzalna, tylko dla tej jednej klientki.
1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~wodniczka [2010-02-16 19:41]

marlon brando
pościel z Marlonem rządzi :)

odpowiedz

Zobacz w innych serwisach