![]() |
| (fot. Pirelli) |
Edycja ze wspomnianego 1964 roku to seria zdjęć wykonanych przez fotografa grupy the Beatles, Roberta Freemana, pod kierunkiem kierownika do spraw reklamy firmy Pirelli, Dereka Forsytha w roli dyrektora artystycznego. Pełne seksapilu zdjęcia wykonane na plażach południowej Francji szokowały pruderyjną w tamtych latach Wielką Brytanię. Do grona fotografików Pirelli dołączyli kolejno: David Bailey, Terence Donovan, Brian Duffy, Robert Freeman.
Po dwuletniej przerwie w 1968 roku Harri Peccinotti wykreował symbol kalendarza -słonecznik. W Tunezji fotografując na plażach młode studentki Kalifornii pokusił się o interpretację starożytnej i współczesnej poezji miłosnej. Do tradycji kalendarza przeszła corocznie zmieniająca się myśl przewodnią kolejnych edycji.
Kolekcję delikatnych, mniej kontrowersyjnych zdjęć stworzyła w edycji z 1972 roku Sarah Moon - była modelka i pierwsza kobieta fotograf współpracująca przy powstawaniu kalendarza. Z roku na rok liczba zwolenników wydawnictwa Pirelli stale wzrastała. Kalendarz otrzymał od prasy miano "najznamienitszego światowego symbolu statusu biura" oraz "najbardziej ekskluzywnego na świecie podarunku noworocznego". Nie dziwi więc, że decyzja o zawieszeniu wydawania kalendarza jako odpowiedź na światowy kryzys wzbudziła w mediach szeroką fale dyskusji. Śmierć kalendarza ogłoszono w 1974 roku. The Daily Mirror poświęcił rozkładówkę na pożegnanie kalendarza. Pojawiły się imitacje, ale to nie było to, mówiono o tym powszechnie. W roku 1984 kalendarz triumfalnie powrócił ze zdjęciami żony Davida Bowie, Iman oraz Anny Andersen.





























