AAA
fot. Jupiterimages
Rodzice przy pierwszym dziecku dopiero uczą się opieki nad nim. I często czują się przerażeni. Tym bardziej, że
noworodek jest szczególnie delikatny i wrażliwy, dlatego o wpadkę nietrudno. Niektóre błędy w pielęgnacji maluszka są niebezpieczne i mogą skończyć się chorobą, czy skaleczeniem. Radzimy, jakich pomyłek unikać, żeby rozwijał się prawidłowo i bezpiecznie.
Opieki nad noworodkiem można uczyć się zanim dziecko przyjdzie na świat. Specjalne zajęcia są organizowane w szkołach rodzenia. W Polsce zalecana jest też wizyta pielęgniarki środowiskowej w domu rodziców. O wsparcie można też poprosić koleżankę, która jest już doświadczoną mamą, albo czytać na temat sposobów dbania o maluszka. Oto najczęściej popełnianie przez rodziców błędy w pielęgnacji swoich pociech:
Zbyt ciepła woda do kąpieli. Rodzice boją się, żeby noworodek nie przeziębił się podczas mycia. Wydaje im się, że kiedy woda będzie cieplejsza, łatwiej tego uniknąć. Nic bardziej mylnego. Gorąca woda wysusza skórę dziecko, nietrudno też o poparzenie. Idealna temperatura kąpieli to ok. 37 stopni Celsjusza. Najlepiej sprawdzać ją termometrem, a nie ręką. Dorosłej osobie woda może wydać się letnia, dla dziecka będzie za gorąca.
Czyszczenie uszu patyczkami. Jest to przede wszystkim niebezpieczne, bo łatwo uszkodzić delikatny narząd. Poza tym w ten sposób zamiast usunąć można zepchnąć woskowinę w głąb uszka. W przypadku noworodka w ogóle nie ma potrzeby używania pałeczek. Jeśli zauważysz, że w uszku maluszka jest woskowina, wilgotnym wacikiem przetrzyj małżowinę. Jeśli zatyka uszko, wpuść specjalne kropelki i ułóż dziecko na boczku, czynność powtórz z drugim uszkiem.
Podawanie smoczka. Poniżej trzeciego tygodnia życia dziecka smoczek często zaburza odruch ssania piersi. Może się to skończyć koniecznością karmienia go mlekiem modyfikowanym z butelki. To najczęściej spotykamy błąd popełniany przez niedoświadczonych rodziców. Najlepiej w ogóle zrezygnować ze smoczka, jeśli jednak uznasz, że bez niego trudno się obejść, podaj go wcześniej niż w czwartym tygodniu życia dziecka i używaj możliwe najrzadziej. Kiedy dziecko zaśnie, wyjmuj mu go z buzi. Długie i częste ssanie smoka może powodować wadę zgryzu.
POLECAMY:
Do kogo będzie podobne?