Dla mnie wydanie na świat dziecka to 9 miesięcy drogi krzyżowej zakończone 12-godzinną agonią. Jeżeli jesteś osobą palącą to dodatkowo rzucenie palenia, naturalnie trudne w warunkach standardowych, staje się traumą w ciąży. 9 miesięcy, podczas których doświadczyłam wszystkich najgorszych z możliwych objawów: ciągłe zmęczenie, senność, nietypowe dla mnie pożegnanie się z umiejętnością skoncentrowania się na problemie, co skutkowało problemami w pracy. Ponadto ból kręgosłupa, niemożność spania na plecach i brzuchu, a co za tym idzie ból boków, które jako jedyne można wykorzystać do leżenia. Spacer po 1h stawał się katorgą, ze względu na ból stóp i łydek, ponadto wszystkie buty zaczęły ocierać, nogi puchnąć. Oczywiście problem dotyczył również garderoby, nagle wszystkie bluzki stały się za krótkie, a spodni nie dało się zapiąć, staniki cisnęły. W efekcie ciąża stała się nieekonomiczna (wymiana zawartości szafy) i upierdliwa (jak tu kupić coś nowego, skoro po godzinie nie miałam siły już chodzić po sklepach) i swiadomość utraty sylwetki, przybierania na wadze, pojawiajacych sie rozstępów, celulitu, szarej cery, swedzenie rozciagajacej sie skóry nie wspominając już o tym, że nagle zabronione staje się depilowanie nóg, a golenie okolic bikini dość trudne, bo brzuch te okolice przysłania. Co jeszcze?? Brak miejsca na żołądek skutkujący niemożnością spożywania większych posiłków, ciągła zgaga, a w nocy cofanie się pokarmu (pozycja leżąca) i krztuszenie się własnymi wymiocinami. Brak miejsca na przepone i problemy z oddychaniem, oraz na pecherz - odwiedzanie toalety co godzine, wspomagane ciągłymi zapewnieniami otoczenia, że to tak w ciąży musi być i należy się przyzwyczaić wpływały na sferę psychiczną: permanentne poirytowanie, płacz, kłótnie i zarzuty otoczenia, że symuluję. Ponadto konieczne jest zrezygnowanie z uprawianych sportów: jazdy na rowerze, rolkach, łyżwach, bieganie, aerobiku.... Jeżeli jeszcze dochodzi do tego mężczyzna, który uważa, że w tym stanie też jemu coś się należy, wszystkimi sposobami domaga się uciech łóżkowych, powtarza, że kobieta w ciąży jest atrakcyjna, to uwierzcie mi, że butelka piwa i fajka to jedyne wyjście z sytuacji!!
odpowiedz