Kobiety lepiej wspierają chorych partnerów

PAP / 12.11.2009
 AAA
Mężczyźni sześć razy częściej porzucają partnerki, u których wykryto raka lub stwardnienie rozsiane (SM), niż kobiety swoich partnerów z podobną diagnozą - wykazały badania amerykańskie. Artykuł na ten temat publikuje pismo "Cancer".
Naukowcy z Uniwersytetu Stanu Waszyngton, Uniwersytetu Stanforda oraz Uniwersytetu Stanu Utah przez 4-5 lat śledzili sytuację 515 pacjentów, z których 108 miało zdiagnozowane stwardnienie rozsiane (SM) - poważną chorobę neurologiczną mogącą prowadzić do kalectwa, 214 miało złośliwego guza mózgu, a 193 - nowotwór innego narządu.
Okazało się, że gdy diagnoza przewlekłej choroby dotyczyła partnerki odsetek separacji lub rozwodów wynosił blisko 21 proc. Natomiast, gdy pacjentem był mężczyzna tylko 3 proc.

- Żeńska płeć chorego była silnie związana z ryzykiem rozpadu związku w każdej badanej grupie - komentuje jeden z autorów pracy Marc Chamberlain. W grupie osób z SM aż 96 proc. rozwodów dotyczyła par, w których chorowała kobieta, w przypadku guzów mózgu odsetek ten wynosił 78 proc., a w przypadku innych guzów - 93 proc.

1 2 z 2 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

Opinie (12)

Ocena: 0 [0]
~argos [2009-12-18 16:24]

Notatki z wystawy - Patrick Gale
Ta książka opowiada o tym jak to facet opiekuje się swoją chorą żoną. Chorą na afektywną chorobę dwubiegunową. Polecam. Ta książka łamie więcej stereotypów.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~reee [2009-11-19 12:55]

Rak
u mojego narzeczonego też zdiagnozowano złośliwego raka jądra i nie wyobrażałam sobie bym mogło go w tej sytuacji opuścić!! było czasami naprawdę ciężko, on przechodził to źle, zwłaszcza gdy czekaliśmy na kolejne wyniki, które jedne po drugich były fatalne... jest po operacji, ale co najważniejsze wczoraj dowiedzieliśmy się, że będzie ok, to było na szczęście początkowe stadium:))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~monika [2009-11-16 11:50]

ja mam sm i powiedzialam mezowi, ze moze isc... jestem chora 11 lat a wiem od 5 i zostal. nie wiem jak dlugo. czas pokaze. ja mu to wybacze bo po co mu ktos taki jak ja? juz ma przewalone (mowie o mojej psychice). pozdrawiam wszystkich powalonych jak ja i mnie rozumiejacych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
jola32 [2009-11-14 16:23]

...nie wszyscy...
....kobiety sa silniejsze psychicznie...faceci poprostu sie boja i niema w tym nic złego....kazdy z nas inaczej to odczuwa....na SM choruje od 13 lat moj facet boi sie jak cholera,ale pomaga mi,wspiera,to on zawsze sie zastanawia i kombinuje jak mi pomóc bysmy razem byli z tego zadowoleni...czy wytrwamy czas pokaże,choc ja nie pozwole by opiekował sie roslinka....narazie dajemy rade,ale jak wiadomo nie wiem czy to zda egzamin....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Akacja. [2009-11-14 11:17]

Tak to juz jest.
Normalka ze strony Facetów,mnie nawet w atakach "bólu" podał najwyżej tabletki i wychodził z domu,wracał róznie i różnie "wygladał".A uważał sie za dobrego,śmieszne,dla SIEBIE DIBREGO,ale nie dla żony.Beznadziejny przypadek,facet straszny.Taka jest prawda.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~elle [2009-11-13 00:35]

naiwność kobiet
dają z siebie więcej niż otrzymują i dlatego nigdy nie będą nornalnie traktowane, jak pełnoprawni ludzie. Skoro drzemie w nich niewolnica, to takie się wykorzystuje i traktuje jak służbę. Szkoda, że kobiety nie mają do siebie szacunku ani godności

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aneta [2009-11-13 00:04]

zawsze wiedzialam ze faceci to
dranie, oczekuja wsparcia a sami nie potrafia okazac chocby krzty ludzkich uczuc

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
nu-Nrg [2009-11-12 22:39]

... sobie żartujecie
jestem ciekaw, które... osobiscie, hmm z powodu choroby opusciła mnie juz kolejna kobieta, nie ma mowy o zrozumieniu, odwadze aby podjąc wyzwanie, a co dopiero o wsparciu :/

odpowiedz

Twoja historia

opisz swoją historię

Najczesciej czytane

Wybaczyłam mu zdradę, ale nie umiem zaufać

Chcę opisać swoją historię, która wydarzyła się latem ubiegłego roku. Może ktoś przeczyta i odpisze, jak powinnam dalej postępować, aby na nowo nauczyć się wierzyć i ufać. Jesteśmy z mężem ponad 15 lat po ślubie. Mamy cudownych i bardzo mądrych dwóch synów. Mamy również niezapowiedzianą w...

więcej

Poniża mnie i traktuje jak przedmiot

Jestem z mężem od czterech lat, ogółem od siedmiu lat razem. Na początku było idealnie - zakochani w sobie. Z czasem się to zmieniło. W nasz związek zaczęła ingerować jego nienormalna rodzinka, byłam w ich oczach nikim - zwykłą, młodą idiotką, którą można było manipulować.

więcej

On mnie wykorzystuje

Jestem z moim chłopakiem 1,5 roku, od początku układało nam się świetnie... Jestem z nim szczęśliwa, on ze mną też, oboje się kochamy, przypominamy sobie o tym często. Kocham, ale jednocześnie mam dość.

więcej

Zobacz w innych serwisach

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska