Partnerstwo w związku

Monika Doroszkiewicz / 31.03.2010
wp.pl>
 AAA
Partnerstwo w związku fot. Jupiterimages
W ostatnich latach wiele mówi się o partnerskich związkach. Ten model bycia razem stał się wręcz obowiązujący. Co to właściwie znaczy? Jak budować taki związek?
Jeszcze za czasów naszych babć role w związku były jasno wytyczone. Do obowiązków mężczyzny należała praca zawodowa i utrzymanie rodziny, a kobiety zajmowały się domem i wychowaniem dzieci. To, co było proste kilkadziesiąt lat temu, nie jest już wcale takie oczywiste we współczesnych czasach.
Dzisiaj nierzadko kobiety pracują dłużej i więcej zarabiają niż ich partnerzy, nie ma się więc czemu dziwić, że wymagają od nich pomocy w domu. Zmieniły się przypisane nam od wieków role mężczyzny i kobiety i nic już nie jest w stanie cofnąć tego procesu. Do lamusa przechodzi też stereotyp, że mężczyzna w kuchni to zniewieściały pantoflarz. Dla panów przyzwyczajonych do tradycyjnego podziału ról, w których to żona zajmuje się rodziną, to trudny orzech do zgryzienia.

Nie oznacza to jednak, że każdy musi robić wszystko. Warto zastanowić się, które zajęcia lubicie wykonywać. Jeśli on ma alergię na prasowanie, nich odbiera dzieci ze szkoły. Jeśli Ty lepiej gotujesz, to mąż może pozmywać po obiedzie.

Nie chodzi też o to, żeby wprowadzać na siłę podział obowiązków pół na pół. Jeśli kobieta ma nawał pracy zawodowej, jej partner może przejąć większość prac domowych i odwrotnie. Zasady funkcjonowania w związku warto wyznaczyć na początku bycia razem. Łatwiej ustalić reguły, niż zmienić złe przyzwyczajenia.
1 2 z 2 następna
oceń
0
2
Podziel się



Galerie

Opinie (9)

Ocena: 0 [0]
~mmmmmm [2010-04-10 20:29]

Pytanie do kobiet
Ostanio poznałem dziewczyne, na imprezie rozmawialiśmy ze sobą długo o różnych rzeczach(tak ze 3 h) , była bardzo otwarta, powiedziała mi że jestem zabawny,ze jestem dorosły i ułożony śmiała sie z moich żartów, i sama próbowała mnie rozśmieszyć. Zauważyłem ,że w pewien sposób kopiujej moje gesty...np. wita sie w podobny sposób lub w podobny sposób pisze sms lub robi w czasie rozmowy to co ja. Częto sie uśmiecha jak na nią patrze i mam wrażenie, że jak mnie zobaczy to obraca sie w moją strone i patrzy sie cały czas na mnie do puki sie do niej nie odezwe, . Co o tym myslicie? Jest tylko miła ? czy moze sie jej spodobałem?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~PANISKO [2010-04-06 17:05]

Nowomowa feministki
Kryzys małżeństw, wojny płci - z czego to? Feminizm usilnie dążąc do zaszczepienia matriarchatu w rodzinach, kultu kobiet w etyce i prawodawstwie, forsuje doktryny całkowicie sprzeczne z równością wszystkich ludzi bez względu na płeć i sprawiedliwością społeczną. Partnerstwo w wydaniu feministek partnerstwem nie jest. Przy założeniu dalszego funkcjonowania kultu kobiet, a więc braku równowagi małżonków w moralności, równowagi w pracach domowych - o ile do takiej równowagi dojdzie - będzie na zasadzie dominacji, a nie solidarności. Wybiórczość tematów ukazujących partnerstwo w artykułach to także pewien rodzaj nacisku, a nie dążenie do współpracy, jedności i solidarności.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sąsiad. [2010-04-02 12:50]

TAKA JEDNA<BLE>BLE<BLE>>>>
Taka jedna,Ty możesz żyć po swojemu,ale u siebie we własnym domu, a nie cudzym.Mało,że w tej "chałupie" żyją takie" babska straszne"(bez facetów),to jeszce TAKIE MONSTRUM SPROWADZILI.!! Do siebie i tam możesz robić co chcesz,ale Ty nic nie możesz,możesz tylko robić ble,ble.ble........

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Samo życie. [2010-04-02 07:28]

Tylko KOCHANKOWIE!!!!!!!
Jaki partner??????,ja nie potrzebuje partnera,tylko KOCHANKA,to daje szczęście,zdowolenie,chcę,aby dbał o mnie,rozpieszczał,itp... Partner,czy przyjaciel???,( rózne nazewnictwo) to może byc w pracy,na wycieczce,na imprezie,ale zawsze tam jestem z moim SZCZĘŚCIEM,TO JEST ZWIĄZEK CUDO>

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~adam [2010-03-31 22:19]

aa
jaki uklad jak komu wygodnie, ale najpierw trzeba o to dbac, bo niestety praca i pospiech zjada zwiazek i uczucia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~takajedna [2010-03-31 19:21]

bla bla bla, każdy niech sobie żyje po swojemu, co komu pasuje. Nic nie jest obowiązujące

odpowiedz

Twoja historia

opisz swoją historię

Najczesciej czytane

Wybaczyłam mu zdradę, ale nie umiem zaufać

Chcę opisać swoją historię, która wydarzyła się latem ubiegłego roku. Może ktoś przeczyta i odpisze, jak powinnam dalej postępować, aby na nowo nauczyć się wierzyć i ufać. Jesteśmy z mężem ponad 15 lat po ślubie. Mamy cudownych i bardzo mądrych dwóch synów. Mamy również niezapowiedzianą w...

więcej

On mnie wykorzystuje

Jestem z moim chłopakiem 1,5 roku, od początku układało nam się świetnie... Jestem z nim szczęśliwa, on ze mną też, oboje się kochamy, przypominamy sobie o tym często. Kocham, ale jednocześnie mam dość.

więcej

Poniża mnie i traktuje jak przedmiot

Jestem z mężem od czterech lat, ogółem od siedmiu lat razem. Na początku było idealnie - zakochani w sobie. Z czasem się to zmieniło. W nasz związek zaczęła ingerować jego nienormalna rodzinka, byłam w ich oczach nikim - zwykłą, młodą idiotką, którą można było manipulować.

więcej

Zobacz w innych serwisach

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska