Jak być lubianą?

Monika Doroszkiewicz / 19.04.2010
wp.pl>
 AAA
Jak być lubianą? fot. Jupiterimages
Istnieją ludzie, którzy niemal od razu zaskarbiają sobie sympatię innych. Zawsze są otoczeni gronem przyjaciół, wzbudzają ich podziw i życzliwość. Badania pokazują, że miłym ludziom żyje się lepiej. Pytanie, jak oni to robią?
Jak mówi stare przysłowie: ciężką pracą ludzie się bogacą. Okazuje się jednak, że to nie tylko pracowici, ale przede wszystkim lubiani mają większe szanse na powodzenie w niemal każdej dziedzinie życia. Dowodzą tego badania prowadzone w 2006 roku na Uniwersytecie Yale. Wynika z nich, że wcale nie surowi i rygorystyczni szefowie osiągają najlepsze wyniki w zarządzaniu ludźmi, ale ci, którzy podchodzą do nich z szacunkiem, wzbudzają zaufanie, czyli jednym słowem są lubiani przez swoich podwładnych.
Nie tylko miłe osoby wysokiego szczebla, ale też zwykli pracownicy lepiej są postrzegani, kiedy wzbudzają sympatię, nawet jeśli umieją mniej od swojego kolegi, który nie potrafi zaskarbić sobie życzliwości. Pokazały to badania naukowców z Uniwersytetu Columbia. Lubiani pracownicy są postrzegani jako pracowici, solidni i stanowczy.

Szybciej awansują i dostają podwyżki. Nielubiani, nawet jeśli mają dużą wiedzę, kompetencje i doświadczenie i tak są postrzegani jako mniej zdolni i niezasługujący na awans. Skoro bycie miłym niesie same korzyści, to dlaczego tak niewiele osób to docenia? Okazuje się bowiem, że bycie miłym to niełatwa sztuka.

Żeby być lubianym, trzeba najpierw polubić siebie. Ludzie o niskiej samoocenie, pełni kompleksów, są wycofani, smutni, często mają pretensje do całego świata, że zostali źle potraktowani. Im trudniej jest zdobyć sympatię, niż osobom otwartym i zadowolonym z życia. Buduj więc własne poczucie wartości. Jeśli nie wyniosłaś tego z domu, warto pójść do psychologa.

Bądź szczera. Jeśli staramy się być mili, chociaż to ostatnia rzecz na jaką mamy ochotę, ludzie to wyczują. Nie silmy się na sztuczne uśmiechy. Kiedy mamy zły okres w życiu, lepiej będzie powiedzieć: "Przepraszam, ale dziś nie mam najlepszego dnia", niż na siłę pokazywać, że jest super. Człowiek lubiany to nie jest ktoś, kto do wszystkich i zawsze słodko się uśmiecha, bo ma uśmiech przyklejony do twarzy.



POLECAMY: Jak zostać optymistą?

1 2 z 2 następna
oceń
3
2
Podziel się



Galerie

Opinie (9)

Ocena: 0 [0]
~ [2010-12-01 16:10]

Mowic mile slowa wtedy kiedy jest to sluszne a krytykowac wtedy kiedy jest potrzeba. Trzeba byc zawsze szczerym :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ [2010-12-01 16:09]

Mowic mile slowa wtedy kiedy jest to sluszne a krytykowac wtedy kiedy jest potrzeba. Trzeba byc zawsze szczerym :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kurczak5919 [2010-04-20 22:52]

jak być lubianym
Być lubianym- najlepiej nas lubią gdy potakujemy-nie krytykujemy.Zawsze z zainteresowaniem słuchamy jak do nas mówią-choć to nas g...no obchodzi.Takich ludzi się lubi-według moich 60-cio letnich obserwacji

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
masque_grotesque [2010-04-21 21:33]

nie do końca prawda
"Żeby być lubianym, trzeba najpierw polubić siebie. Ludzie o niskiej samoocenie, pełni kompleksów, są wycofani, smutni, często mają pretensje do całego świata, że zostali źle potraktowani. Im trudniej jest zdobyć sympatię, niż osobom otwartym i zadowolonym z życia."

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ash [2010-04-20 16:41]

I like it!
Bardzo dobry artykul, polecam:)

odpowiedz

Twoja historia

opisz swoją historię

Najczesciej czytane

Wybaczyłam mu zdradę, ale nie umiem zaufać

Chcę opisać swoją historię, która wydarzyła się latem ubiegłego roku. Może ktoś przeczyta i odpisze, jak powinnam dalej postępować, aby na nowo nauczyć się wierzyć i ufać. Jesteśmy z mężem ponad 15 lat po ślubie. Mamy cudownych i bardzo mądrych dwóch synów. Mamy również niezapowiedzianą w...

więcej

Poniża mnie i traktuje jak przedmiot

Jestem z mężem od czterech lat, ogółem od siedmiu lat razem. Na początku było idealnie - zakochani w sobie. Z czasem się to zmieniło. W nasz związek zaczęła ingerować jego nienormalna rodzinka, byłam w ich oczach nikim - zwykłą, młodą idiotką, którą można było manipulować.

więcej

Jestem od niego uzależniona

Moja historia jest dość banalna, ale sprawił, że rozsypałam się na kawałki. Mając złamane serce, postanowiłam się jak najszybciej pozbierać i weszłam na profil randkowy w nadziei, że uda mi się zmienić swoje życie. I udało się - poznałam go po dwóch miesiącach od pierwszego zalogowania w...

więcej

Zobacz w innych serwisach