AAA
fot. Jupiterimages
„Przykro mi, jestem na urlopie, proszę o kontakt za dwa tygodnie” - mówisz uprzejmie, po czym wyłączasz telefon… Wyobrażasz sobie taką sytuację? Na plaży przeklinamy brak zasięgu sieci komórkowej, rezerwujemy pokoje z dostępem do Internetu, do samochodu w pierwszej kolejności pakujemy torbę z laptopem - tak zaczynamy organizować sobie
wakacje. Psycholodzy alarmują: już prawie nie potrafimy odpoczywać!
Socjolodzy i kulturoznawcy z najlepszych polskich uczelni przygotowali raport z badań zleconych przez Ministerstwo Kultury, dotyczący tego, w jaki sposób przeciętny Polak odpoczywa podczas urlopu. Wyniki nie tylko nie okazały się zaskakujące, ale niestety potwierdziły gorzką prawdę, którą każdy z nas zna - w czasie urlopu mamy tyle spraw do załatwienia, że na odpoczynek… brakuje już czasu.
Przeciętny mieszkaniec dużego miasta urlopuje w centrum handlowym, robi zakupy, przeprowadza remonty, jednym słowem - robi wszystko, żeby tylko nie odpoczywać. Leniuchowanie jest traktowane wręcz jako ujma, najważniejsze jest, aby wolny czas spędzać aktywnie. „Pod tym względem upodobniliśmy się do mieszkańców Europy Zachodniej” - mówi prof. Józef Burszta, współautor badań, kulturoznawca ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.
Słuszność tej wypowiedzi potwierdzają wyniki badań opublikowane przez niemieckie czasopismo „Vital”. Wynika z nich, że 75 proc. kobiet i ponad 60 proc. mężczyzn w Niemczech nie potrafi się zrelaksować i odciąć od codziennych obowiązków. Dokładają wszelkich starań, aby tylko nie przeznaczyć wolnego czasu na relaks. Krótkiego odpoczynku w ciągu dnia potrzebuje zaledwie 19 proc. kobiet i 25 proc. mężczyzn. Szybkie tempo pracy powoduje, że tzw. „nicnierobienie” uznawane jest za coś niestosownego.
Brak zajęć zaczyna denerwować, prowadzi do frustracji, a w skrajnych przypadkach nawet do furii.
Najgorzej wypoczywają osoby pracujące na wysokich stanowiskach. To oni mają największe opory przed pójściem na urlop, co sami tłumaczą nawałem obowiązków. Unikają długiego odpoczynku z obawy przed tym, że ktoś ich zastąpi. Tydzień wolnego to największy luksus, na jaki można sobie pozwolić. Mimo, że urlop jest zdecydowanie za krótki i tak wciąż zaglądamy do komputera i odbieramy telefony, przecież zawsze może wydarzyć się coś pilnego.
POLECAMY:
Jak skutecznie zarządzać czasem?
Jeden leniwy pracownik może "popsuć" cały zespół
Jak przeżyć pierwszy dzień w nowej pracy?
Szklany sufit