Recepta na szczęśliwy związek

Joanna Boj / 22.07.2010
wp.pl>
 AAA
Jak możemy to odnieść do relacji?
Czynniki szczęścia mogą wyglądać podobnie. Są elementy, które sprawiają, że serce skacze nam z radości - wspólnie spędzony przyjemny czas, otrzymany lub podarowany prezent, harce i dobra kawa w niedzielny poranek, zapatrzenie się w oczy ukochanej osoby. Takich momentów jest bardzo wiele, szczególnie na początku relacji, w fazie zakochania, i to głównie one definiują nasz stan. Zazwyczaj jest to stan permanentnego (z rzadkimi przerwami) uniesienia. Wtedy, odpowiadając na pytanie „czy jesteś szczęśliwy?” mało kto ma wątpliwości.
Doskonale wiemy, że ten czas nie trwa wiecznie, szara rzeczywistość ostatecznie puka do naszych drzwi, gotując nam czasem dość bolesną konfrontację. Pojawiają się przeszkody do pokonania, problemy do rozwiązania, brak czasu, stres, uporczywość podobnie mijających dni, wady, które kiedyś łatwiej było tolerować, małe i wielkie dramaty życiowe, którym trzeba stawić czoła. Naiwnością byłoby myśleć, że szczęśliwy związek to taki, w którym są tylko i wyłącznie jasne oraz radosne chwile. Co więc decyduje o budowaniu szczęścia długoterminowego?
Na pewno to w jaki sposób para radzi sobie z trudnościami. Jeśli jest w stanie współdziałać i grać jak jedna drużyna i wspólnie stawia czoła trudnym sytuacjom, to gdy te mijają obie strony odczuwają satysfakcję z pomyślnego pokonania przeszkody. To z kolei buduje dalszą wiarę i zaufanie, że trudności jako takie związkowi nie zagrażają, a wręcz mogą go umocnić, co z kolei daje poczucie sensu bycia razem i zaangażowania w relację (a poczucie sensu życia i tego, w co się człowiek angażuje jest jednym z wyznaczników poczucia szczęścia w życiu). Poczucie wspólnoty buduje również wyznawanie podobnych wartości, które z kolei wyznaczają cele i sposób ich realizacji - a to z kolei motywuje do działania mimo trudności.

1 2 3 z 3 następna
oceń
1
2
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Piotr [2010-08-21 16:00]

Fajnie jest, są gotowe recepty i przepisy, zastosujmy je w codziennej praktyce :)
Czasem prozaiczne przyczyny mogą rozwalić najlepszy związek jeśli nie w nim wzajemnego szacunku i pełnego zaufania, choćby tej opisanej przyjaźni i wynikającego z niej poczucia bezpieczeństwa, wzajemnej akceptacji oraz tych wielu chwil odczuwania autentycznego szczęścia i radości... czego sobie i innym na co dzień życzę :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jacek [2010-08-17 20:08]

jest jedyna recepta ,niech zona
nie zaprasza kolezanek ,które same wchodza do łózka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~żona prawie idealna [2010-07-26 17:38]

KOMPROMIS!!!
Jako mężatka z 27 letnim stażem powiem krótko- kompromis i jeszcze raz kompromis.Ja popuszcze tobie,ty przymkniesz oko na moje słabostki i dobry związek w zasięgu ręki.Chcieć zmieniać się dla dobra związku,a nie MUSIEĆ dla zaspokojenia partnera.No i choć trochę uczucia musi być,bo bez tego już nic się nie zrobi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~alga [2010-07-26 11:30]

odpowiednia osoba
Nie ma chyba recepty na szczęśliwy związek. najważniejsze to chyba wpaść na odpowiednią osobę. Taką do której się pasuje i potrafi się dogadać, do tego oczywiście uczucie. No i trzeba widzieć,że można jej zaufać. A są różni ludzie. Despotyczni albo po prostu o zupełnie odmiennych charakterach i wtedy nic się nie da chyba zdziałać. ostatnio czytałam nawet książkę pt. "Zona godna zaufania" Roberta Goolricka, w której partnerka okazała się uzurpatorką chcącą jedynie zdobyć pieniądze swojego wybranka.

odpowiedz

planer ślubny

Twoja historia

opisz swoją historię

Najczesciej czytane

Dlaczego on nie chce ślubu?

Jestem ze swoim facetem pięć lat, ale po ponad dwóch latach rozstaliśmy się na 5 miesięcy, po czym wróciliśmy do siebie, na nowo zamieszkaliśmy razem i żyliśmy szczęśliwie. Postanowiliśmy postarać się o dzidzie, oboje bardzo tego pragnęliśmy, staraliśmy się jakoś cztery miesiące, zaszłam w...

więcej

Mój chłopak mnie zaniedbuje

Jestem młodą dziewczyną, mam 21 lat. Od 7 miesięcy jestem z moim chłopakiem, studentem informatyki. Nie jest on typowym informatykiem przyklejonym do komputera. Jest też sportowcem i ma wiele innych zainteresowań.

więcej

Jak żyć z alkoholikiem?

Moja historia jest smutna, zaczynała się pięknie... spotkaliśmy się nad morzem, jak dwie połówki jednego jabłka, były oświadczyny. Potem mi powiedział, że pił, ale ma to za sobą i nigdy więcej tego błędu nie popełni... Był piękny ślub, trzy lata spokoju, a później nieudane starania o...

więcej

Zobacz w innych serwisach