AAA
Córka nie chce być traktowana z góry, tymczasem
matka robi coś, co w zamierzeniu nie miało być tak interpretowane, ale właśnie do tego, do kontroli, się sprowadza.
Matka chce pomóc i w zamian dostaje tylko pretensje – tak właśnie się czuje w takich sytuacjach. Zdaniem amerykańskiej psycholog Laury Tracy jedynym sposobem na łagodzenie takich kłótni jest powiedzenie drugiej stronie, że się ją kocha, ale jest się innego zdania. Takie stwierdzenie ma zdusić problem w zarodku.
Najlepszym prezentem, jaki
matka może dać córce, a
córka matce – jest zgoda na bycie sobą.
Córka może być tym, kim chce tylko wtedy, gdy
matka jest tym, kim zawsze chciała być. Coraz więcej kobiet zdaje sobie z tego sprawę. Jeśli
córka jest nieszczęśliwa, popełnia mnóstwo błędów, jest typem życiowego rozbitka, to jest tak zwykle dlatego, że nie ma pomysłu na siebie. Chce się wpasować, spełnić oczekiwania matki i zatraca przez to własną indywidualność. Nie słucha tego, co podpowiada jej instynkt i wciąż ogląda się za siebie. „Co na to powie mama” – zastanawia się bez przerwy. A
matka, czując, że kiedyś, w przeszłości życie wymknęło się jej spod kontroli i teraz jest za późno, by cokolwiek zmieni, chce żyć po swojemu życiem swojej córki. Błędne koło.
Warto zadbać o więź z matką/córką, bo żadna relacja nie jest tak podstawowa, a jednocześnie tak niedoceniana, jak właśnie ta. Dziewczyna, która przeistacza się w kobietę całą swoją energię zaczyna kierować w stronę mężczyzn, odstawiając matkę na boczny tor. Tymczasem zaniedbywanie kontaktów z matką jest jednoznaczne z odcięciem się od niesamowitego źródła energii i wiedzy. Matka, jak nikt inny, może pomóc nam w zrozumieniu samych siebie.
Na koniec kilka liczb ku pokrzepieniu maminych serc:
88% dorosłych twierdzi, że matki miały na pozytywny wpływ na ich życie i osobowość,
92% dorosłych jest zadowolonych ze swoich relacji z matką
88% mam czuje się doceniona przez swoją rodzinę
53% dorosłych jest zdania, że matka miała na nich większy wpływ niż ojciec – tak uważa 60% kobiet i 45% mężczyzn