Narzekanie to też sztuka!

Katarzyna Krzak / 01.03.2010
wp.pl>
 AAA
Polacy uwielbiają gderać, uskarżać się, pomstować. W odpowiedzi na pytanie „Co u Ciebie?” prawie na pewno usłyszymy skargi na pogodę, politykę, sytuację finansową. Na czym polega fenomen kultury narzekania?
Narzekaniem nazywamy słowne komunikowanie swojego niezadowolenia, niezależnie od przyczyny i od tego, czy dana osoba rzeczywiście jest niezadowolona. Nawet osoby żyjące w społeczeństwach wyznających zasadę keep smiling przyznają się do co najmniej czterech aktów narzekania dziennie. Skąd popularność tego zjawiska?
Istnieją pozytywne skutki narzekania. Ujawnienie swoich negatywnych emocji przynosi ulgę, chroni przed tłumieniem złości czy frustracji, polepsza samopoczucie. Otwiera ono także na doświadczanie pozytywnych emocji, bo skoro te negatywne zostały już omówione, to powstaje czyste pole dla przyjemniejszych doznań.

W naszej świadomości zapisane są tak zwane skrypty narzekania, czyli wiedza jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś pyta co u nas, albo gdy wywiązuje się dyskusja pełna skarg. Psychologowie społeczni, Bogdan Wojciszke i Wiesław Baryła, opisali co najmniej pięć zakresów ról, które może pełnić narzekanie.

1 2 3 z 3 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

planer ślubny

Twoja historia

opisz swoją historię

Najczesciej czytane

Dlaczego on nie chce ślubu?

Jestem ze swoim facetem pięć lat, ale po ponad dwóch latach rozstaliśmy się na 5 miesięcy, po czym wróciliśmy do siebie, na nowo zamieszkaliśmy razem i żyliśmy szczęśliwie. Postanowiliśmy postarać się o dzidzie, oboje bardzo tego pragnęliśmy, staraliśmy się jakoś cztery miesiące, zaszłam w...

więcej

Mój chłopak mnie zaniedbuje

Jestem młodą dziewczyną, mam 21 lat. Od 7 miesięcy jestem z moim chłopakiem, studentem informatyki. Nie jest on typowym informatykiem przyklejonym do komputera. Jest też sportowcem i ma wiele innych zainteresowań.

więcej

Jak żyć z alkoholikiem?

Moja historia jest smutna, zaczynała się pięknie... spotkaliśmy się nad morzem, jak dwie połówki jednego jabłka, były oświadczyny. Potem mi powiedział, że pił, ale ma to za sobą i nigdy więcej tego błędu nie popełni... Był piękny ślub, trzy lata spokoju, a później nieudane starania o...

więcej

Zobacz w innych serwisach