O przyjaźń trzeba dbać

Monika Doroszkiewicz / 08.09.2009
wp.pl>
 AAA
Przyjaciół poznajemy w biedzie - głosi przysłowie. Często jednak zastanawiamy się, kogo tak naprawdę możemy określić w ten sposób.
Jak wynika z badań, dla prawie 60 proc. z nas przyjaźń jest ważniejsza niż kariera i pieniądze, a nawet rodzina. Przyjaciele dają nam wsparcie, poczucie bezpieczeństwa i energię do życia. Ludzie, którzy mają przyjaciół, żyją dłużej i są szczęśliwsi od tych, którzy nie potrafią budować trwałych i bliskich relacji z innymi ludźmi.
Okazuje się, że bardziej otwarte na przyjaźń są kobiety, mają średnio o jednego przyjaciela więcej niż mężczyźni. Wynika to z cech charakteru takich jak większa otwartość i umiejętność mówienia o swoich emocjach, z czym mężczyźni często mają problemy. Kobiety tworzą głębokie więzi, które wytrzymują próbę czasu. Jednocześnie naukowcy z Universite du Quebec w Montrealu, Uniwersytetu Harwardzkiego oraz Emmanuel College w Bostonie odkryli, że przyjaźnie kobiet z kobietami są trudniejsze, niż męskie, dużo mniej tolerancyjne.

Kto to jest przyjaciel?

Często zastanawiamy się, kto tak naprawdę jest naszym przyjacielem. Bywa, że zbyt szybko określamy tym mianem osoby, z którymi spotykamy się na piwo, albo grilla. Wydaje nam się, że mamy mnóstwo przyjaciół, do czasu, aż nie dopadną nas problemy. Kiedy przychodzi moment, w którym potrzebujemy pomocy, może się okazać, że nikogo przy nas nie ma. Jeśli zbyt pochopnie nazywamy znajomych przyjaciółmi może nas spotkać rozczarowane.

Dla wielu osób jesteśmy atrakcyjni do chwili, kiedy miło mogą spędzić z nami czas. Kiedy zachorujemy, będziemy mieli problemy finansowe lub rodzinne, możemy zostać z tym sami. Dlatego warto lepiej przyjrzeć się ludziom i naszym relacjom z nimi. Nie oznacza to, że mamy zrywać znajomości z osobami, z którymi spotykamy się na kawę, ale warto powiedzieć: „To są moi znajomi, bardzo lubię spędzać z nimi czas, ale nie wymagam od nich wielkich poświęceń.” Przyjaźń to głęboka relacja budowana latami, zahartowana w wielu trudnych sytuacjach.

1 2 z 2 następna
oceń
1
1
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
Dariaaana [2010-02-08 10:48]

dobrze, ze jednak tych przyjaciol z pracy mamy, wcale nie przerażające
tak sie cieszylam na spotkanie ze starą przyjaciółką z liceum- a jak sie okazało nie mamy ze sobą nic wspólnego. INne doswiadczenia, inne spojrzenie na życie. Wiec jestem za tym, zeby poznawac i dawac szans innym ludziom a jesli pielegnuje sie przyjaźnie to to musi byc z obu stron praca

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Alda_alda [2010-02-03 22:03]

przerazajace, ze coraz wiecej mamy przyjaciol z pracy
a Ci z przeszlości odchodzą bo nie ma czasu by te przyjaźnie pielegnowac...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mr. Stress [2009-09-08 21:15]

Czy to prawda, że kobiety przyjaźnią się....
tylko z mężczyznami, których uważają za nie atrakcyjnych? Bądźcie szczerę :)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mr. Stress [2009-09-09 00:29]

Kobieta może wykastrować mężczyznę używając tylko dwóch słów!
"Zostańmy przyjaciółmi". Nikomu tego nie życzę. Tym, którzy kiedyś to usłyszeli, współczuję. Nie ma nic gorszego niż bycie przyjacielem u boku pięknej kobiety :(

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
brit [2009-09-08 22:58]

nie trzeba dbac, a zwl faceci zabiegac o PRZYJACIOLKI
a to ciekawe... przyjaciel wazniejszy od rodziny ???!!!! kto napisal ten artykul ? a moze przyjaciolki (zonate lub nie) sa wazniejsze od rodziny? do czego w takim razie TEJ OSOBIE rodzina ? od pokazywania sie w kosciele, swoich rogow w domu, rzadzenia wszytskimi bliskimi ????????? a przyjeciele spijaja smietanke i mysla: jaki to ktos nie jest zajebisty ????!!!!!? To ja juz wole byc sama niz zyc pseudo-zyciem z przyjaciolmi i facetem ktory nie potrafi byc wobec mnie szczery na co sie zdobywa w obecnosci osob obcych. I dla mnie wtedy nie ma niczego. Sama wtedy sie zamykam i szukam alternatywy, tzw MOICH przyjaciol. A wtedy mozliwy koniec wszytskiego. Nie ma nic gorszego od rozwiazywania problemow w zwiazku ze swoimi PRZYJACIOLMI i opowiadania im wszytskiego, spowiadania sie i pytania o rade na kazdym kroku. tak sie nie robi w zwiazku. a zwl facet proszacy o pomoc inne obce kobiety w kwestiach nalezacych do jego wlasnej partnerki. osmiesza sie wtedy sam ze sobie nie radzi i jak t swiadczy o jego zwiazku ze szuka wsparcia u innych bab (co gorsza ZONATYCH HAHAHAHA) ? .Moze wymagam za duzo, jestem zazdrosnica ale trudno. Chce byc ta 1 w zyciu kogos i dzielic wsplne problemy z ta osoba. Jesli malzenstwo oznacza dla niektrych JEDYNIE sypianie z zona/mezem, wspolnosc majatkowa a reszta zycia towarzyskiego toczy sie na warunkach kazdego z osobna to zycze powodzenia. Przed slubem warto przesledzic jak sie zachowuje ukochany/a i do kogo leci z byle problemem. Jesli przed nami udaje silacza a zwraca sie o wszytsko do innych (tym gorzej jesli same/sami przychodza bo ma napis na czole: zaopiekuj sie mna albo znowu czegos nie wiem) to w zwiazku sobie nie poradzi bo nie bedzie ufal, bedzie sie dusil i ciagle szukal 'innych punktow widzenia'. Wszytsko zalezy od soby ale raczej nie bedzie szczery bo bedzie gral. Jesli wie czego chce to sie ograniczy do 1 osoby bo wie po co ona jest. Jesli nadal kombinuje, szuka pomcy gdzie indziej (nie w swojej rodzinie albo zony tylko u obcych KOBIET) to... nie radzi sobie sam ze soba. A wtedy trzymac sie z dala. ps, facet ktory ma przyjaciolki jest dla mnie ... dziwny . w kazdym razie nie chcialabym byc jego jedyna bo by kochal moje nogi a zyciowo zyl wg kogos innego. zenujace.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kurczak [2009-09-08 20:54]

Przyjaźń
Moja - do niedawna - przyjaciółko, Tobie dedykowany jest powyższy artykuł.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maria [2009-09-08 20:43]

przyjażń
Moja przyjaciółko, przeczytaj ten mądry artykuł.Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc [2009-09-08 16:58]

i to koniec???
I to koniec?!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agnieszka [2009-09-08 16:26]

jaki mądry artykuł
Jaki mądry artykuł..

odpowiedz

planer ślubny

Twoja historia

opisz swoją historię

Najczesciej czytane

Dlaczego on nie chce ślubu?

Jestem ze swoim facetem pięć lat, ale po ponad dwóch latach rozstaliśmy się na 5 miesięcy, po czym wróciliśmy do siebie, na nowo zamieszkaliśmy razem i żyliśmy szczęśliwie. Postanowiliśmy postarać się o dzidzie, oboje bardzo tego pragnęliśmy, staraliśmy się jakoś cztery miesiące, zaszłam w...

więcej

Mój chłopak mnie zaniedbuje

Jestem młodą dziewczyną, mam 21 lat. Od 7 miesięcy jestem z moim chłopakiem, studentem informatyki. Nie jest on typowym informatykiem przyklejonym do komputera. Jest też sportowcem i ma wiele innych zainteresowań.

więcej

Jak żyć z alkoholikiem?

Moja historia jest smutna, zaczynała się pięknie... spotkaliśmy się nad morzem, jak dwie połówki jednego jabłka, były oświadczyny. Potem mi powiedział, że pił, ale ma to za sobą i nigdy więcej tego błędu nie popełni... Był piękny ślub, trzy lata spokoju, a później nieudane starania o...

więcej

Zobacz w innych serwisach