fot. sxc.hu
Na każdą matkę, która umiera, przypada 20 kolejnych chorych lub z rozległymi obrażeniami, mającymi często długotrwałe konsekwencje. Zarówno matka, jak i niemowlę, są najbardziej zagrożone podczas pierwszych dni i tygodni po narodzinach.
Od 1990 r. komplikacje w czasie ciąży i porodu zabiły 10 milionów kobiet. Mimo że w ostatnich latach w wielu krajach rozwijających się nastąpił ogromny postęp w obniżaniu wskaźników umieralności wśród dzieci, wciąż nie widać wyraźnej poprawy w redukcji śmiertelności matek. Kraje, w których ryzyko śmierci matki jest największe, to: Niger, Afganistan, Sierra Leone, Czad, Angola, Liberia, Somalia, Demokratyczna Republika Konga, Gwinea Bissau i Mali.
UNICEF zwraca uwagę, że aby ratować życie matek i ich nowonarodzonych dzieci, potrzebny jest cały system podstawowej opieki zdrowotnej, który zapewniałby ciągłość leczenia w domu, w lokalnej społeczności i w łatwo dostępnych punktach medycznych.
Niezwykle istotna jest także edukacja dziewczynek. Wszędzie tam, gdzie udało się wdrożyć system wzmacniający pozycję kobiety, dający jej ochronę i edukację, śmiertelność matek spadła.(PAP)













