Nasze hity
Według badań OBOP-u, aż 76% młodych kobiet i 65 % mężczyzn wyraża obawę przed niechcianą ciążą. Obawa nie idzie jednak w parze z myśleniem o konsekwencjach – 19% Polaków zaczyna współżycie seksualne w wieku 15 lub 16 lat, natomiast ten pierwszy raz ma za sobą ponad połowa osób w wieku od 17 do 19 lat. Kiedy zdarzy się „wpadka”, ciężar wychowania dziecka spada zazwyczaj na barki młodej mamy, a ta, jeśli będzie pozostawiona samej sobie, może zaprzepaścić szansę na kontynuownie nauki i w przyszłości - normalne, „poukładane ” życie. Dojrzałość psychiczna nie oznacza dojrzałości społecznej, dlatego często młode ciężarne nie są w stanie żyć samodzielnie i po urodzeniu dziecka pozostają na garnuszku rodziców.
Młode mamy nie mogą liczyć na pomoc państwa
Nieletnie kobiety spodziewające się dziecka, nie mogą liczyć na pomoc ze strony państwa. Więcej szczęścia mają te, które nie zostały odrzucone przez bliskich i przebywają pod opieką prawnych opiekunów – rodziców, dziadków lub innych krewnych. Wówczas, na mocy postanowienia sądu, opiekunowie otrzymują comiesięczny dodatek finansowy. Jeśli młoda matka zostanie odrzucona przez rodzinę, pomocy musi szukać na własną rękę. W Polsce funkcjonują domy samotnych matek oraz domy opieki społecznej (Stowarzyszenie Monar w Warszawie, ul. Skierdowska 2, Dom Pomocy Dla Samotnych Matek w Łodzi, ul. Nowe Sady 17, Dom Pomocy Społecznej w Radomiu, ul. Limanowskiego 134, Dom Pomocy w Lublinie,ul. Chmielewskiego 9), które jednak dysponują ograniczoną liczbą miejsc – te najmniejsze mogą pomieścić do 20 osób, największe od 80 do 100. Misją tego typu placówek jest zazwyczaj umożliwienie stacjonarnego pobytu samotnym kobietom i matkom z małymi dziećmi, które znalazły się w bardzo trudnej sytuacji materialnej czy rodzinnej, bez względu na wyznanie i pochodzenie. Część z nich powstaje na mocy umowy państwo – kościół, część działa na prawach fundacji.






