Pimpek i pisia, czyli jak mówią dzieci

PAP / 18.11.2009
 AAA
Innym kierunkiem poszukiwań słowotwórczych maluchów jest, zdaniem Strączka, tworzenie zupełnie nowych wyrazów. - Czasami odkrywamy w nich echa dorosłej mowy, a czasami zachodzimy w głowę, skąd to się wzięło - pisze Strączek o takich wyrazach jak "bajabola" (śpiewanie), "choła" (słoń), "baje" (bańki mydlane), "dedoń" (wielbłąd), "dżydżyt" (suwak), "etuświnia" (brzoskwinia), "kakucha" (koszula), "mamak" (ślimak), "pasidełko" (perfumy) czy "trembelki" (paski).
Druga część książki to przykłady całych fraz, zdań i dialogów odkrywających dziecięcy sposób operowania polszczyzną, a także dziecinnego myślenia o świecie. Damian Strączek czerpał z doświadczeń własnych: z kontaktów i obserwacji własnej córki, dzieci przyjaciół, a także z internetowej sondy. W książce zamieszczono słówka, historyjki i dialogi ponad setki dzieci.
Na koniec autor podaje zestawienie dziecięcych określeń miejsc intymnych. Autor zachęca rodziców do zainspirowania się twórczością dzieci i wyjścia poza najczęściej stosowane określenia "siusiak" i "siuśka". Gdy chodzi o nazwy miejsc intymnych chłopców najczęściej używane są określenia "fredek", "ogonek", "dynduś", "pimpek", "sikuś", a u dziewczynek: "kizia", "muszka", "pisia", i "sisia". Zdaniem autora te określenia są dużo lepsze niż postulowane przez niektórych specjalistów zdrobnienia nazw naukowych - "waginka" i "penisek".

Słownik "I kto to papla" Damiana Strączka ukazał się nakładem wydawnictwa Znak.

1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~ania [2009-11-19 14:59]

Przeciez na tego typu problemy jezykowe zawsze powinno reagowac przedszkole .U nas w Madrych Główkach ciocie zwracaja na to uwage i albo zajmuje sie dzieckiem logopeda, albo my rodzice podejmujemy pewne kroki.Nie mozna tak tego zostawiac.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Boguśka [2009-11-19 20:52]

DOBRE MANIERY W DOMU - BRAK PROBLEMÓW W PRZEDSZKOLU
Nawet jeśli mówimy do dziecka zwyczajnie bez "skrótów" to i tak ma swój język. Jeśli mówimy do dziecka poprawnie nie bedzie sie sepleniło. Co trzecie dziecko sie sepleni. Mówmy do dzieci mądrze, nie potrzebują zdrobnień słów.

odpowiedz

planer ślubny

Zobacz w innych serwisach