Konsekwencja, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja! Jeśli dziecko stwierdzi, że nic nie wskóra swoim uporem, szybko zrezygnuje z wymuszania krzykiem tego, co chce dostać lub robić. Proponuję też odwrócić uwagę malca. To dobra metoda, ale – niestety – nie działa na wszystkie dzieci. Co jeszcze? Radzę zawierać z małym człowiekiem różne umowy, i to jak najczęściej! Że coś robimy, oglądamy tyle i tyle czasu, kupujemy to i to (i trzymać się tego). Ten sposób daje najlepsze rezultaty.
Nasze hity
Warto pozwolić dziecku zadecydować np. o wyborze koloru ubrania, wybrać co chce zjeść na śniadanie itp. Uczy się ono wtedy samodzielności, podejmowania wyborów. Jeśli jednak maluch upiera się, żeby w zimny dzień wyjść na dwór w lekkim ubraniu, należy mu oczywiście wytłumaczyć jakie mogą być tego skutki.
Nie zawsze należy walczyć z uporem dziecka. Warto go przekształcać w ambicję i konsekwencję w działaniu, w końcu upór jest bardzo potrzebny, aby osiągnąć zamierzone cele.













