Wychowanie jak więzienie

Monika Doroszkiewicz / 22.10.2009
wp.pl>
 AAA
Apodyktycznymi rodzice rozkazują swoim dzieciom, w co mają się ubrać, z kim przyjaźnić, co jeść i gdzie robić zakupy. Są przekonani, że to wszystko robią z troski i dla jego dobra. Nie zdają sobie sprawy, jak bardzo je krzywdzą. Jak wyzwolić się spod skrzydeł zaborczych rodziców?
Despotyczny może być zarówno ojciec, jak i matka. Apodyktyczny ojciec jest chłodny emocjonalnie, surowy, głuchy na potrzeby dziecka, a bywa że i agresywny. Nie znosi słowa sprzeciwu, wydaje rozkazy nawet dorosłym już dzieciom. Matka jest nadopiekuńcza, nie wypuszcza syna albo córki spod swoich skrzydeł, nie pozwala dziecku na samodzielność. Zarówno despotyczny ojciec, jak i matka nie widzą, że ich dzieci są odrębnymi istotami i mogą chcieć czegoś innego niż oni.
Życie pod dyktando

Zdarza się, że już dorosłe dzieci wciąż żyją pod dyktando ojca, czy matki. To rodzic planuje im życie robiąc z niego piekło: wybiera kierunek studiów, mówi z którym chłopakiem, czy dziewczyną ma się spotykać, a potem, gdzie pracować i jak wychowywać własne dzieci.

Bywa, że córki uzależniają się od matek, z którymi żyją aż do ich śmierci. Zostały wychowane w przekonaniu, że za wszelką cenę muszą trzymać się razem, bo świat jest niebezpieczny i nie poradzą sobie same. Nawet jeśli uda im się wyprowadzić z rodzinnego domu, to i tak są uzależnione emocjonalnie. Matki potrafią dzwonić kilka razy dziennie i codziennie odwiedzać, żeby służyć „radą” i „pomocą”.

1 2 z 2 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~kasandra [2009-12-05 16:45]

Jak zdemoralizować wnuczka przez babcię!!!
Wystarczy jedna babcia,która nie umie zdobyć podziwu dziecka.Kupuje codziennie kinder niespodziankę w której znajduje sie jakaś pseudo-zabawka wszystko za pare groszy i wystarczy jak z dziecka ufnego i kochającego robi sie niewolnik babci,która zawsze ma kinder niespodziankę!Nie jest wtedy nikt ważniejszy niz taki potwór w spódnicy przekupujący dziecko.Od tego momentu nie są ważne żadne argumenty o bezinteresowności o zabawie z rodzicami o zabawie z rówieśnikami tylko taki niewolnik potwora czeka kiedy przyjdzie babcia z kinderniespodzianką!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aa [2009-10-31 13:29]

tak, jestem z ciebie "dymny" gratulacje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~m [2009-10-29 10:21]

Władcwto nad dzieckiem
największą namiętnośćią człowieka nie mił0ść ale władza ,najłatwiej sprawować władctwo nad dziećmi,zakazy ,nakazy, szpiegowanie, wymuszanie , bicie, maltretowanie słowne i fizyczne ,nie liczenie sie z potrzebam dzieci,szykanowanie za stopnie,ubliżanie i wszystko to dla dobra dziecka . Są takie matki,ale czy powinny mieć dzieci ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Terrrka [2009-10-22 20:27]

Moje życie przez ojca stało się koszmarem.
Nie dość, że jest apodyktyczny, to jeszcze nie robi tego z troski, ale z chęci zniszczenia mnie. Gdy w wieku 10 lat miałam obustronne zapalenie płuc, darł się, że jestem zdrowa i używam kaszlu jako bacik na służbę i nie pozwalał mamie iść ze mną do lekarza. Dopiero, gdy wyjechał na delegację, mamie udało się zaprowadzić mnie do pediatry i okazało się, że mam zapalenie płuc. Teraz rodzice się rozwiedli, ale ja, niestety, zostałam z ojcem w mieszkaniu, żeby mnie nie wymeldował. Mamie już zapowiedział, że nie da ani grosza, a teraz mnie szantażuje, że mnie poda do sądu. O wszystko robi mi awantury, wszystko, co zrobię, to źle. Teraz okazało się, że jestem ciężko chora i muszę się leczyć, a dla tego drania to jak najlepszy pretekst do awantur. On tylko czeka, kiedy umrę i stara się to przyśpieszyć. Mamę też próbował zamordować, ale mu się nie udało, więc przenósł się na mnie. Mam nadzieję, że w końcu los go za to ukarze.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~katia [2009-10-28 02:13]

Taka matka tyranka
Kojarzy mi się od razu z matką Liesel ze Złodziejki książki - na każdego krzyczała nawet na męża i ciepłych uczuć w niej brak.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~c [2009-10-24 00:22]

no i
aż tak Ci zależy na mieszkaniu, że wolisz wytrzymywać tyrana? to jest chore. wynieś się stamtąd jak najprędzej, wynajmij i zadbaj sama o siebie. niech zobaczy jak wygląda życie. kiedy nie ma się nad kim znęcać. może np po roku znormalnieje i do niego wrócisz, a może nie będzie warto i wtedy żyj na własną rękę. to jest TWOJE życie. poza tym może zamieszkaj z matką? jeśli jest aż tak zły i tak Cię wymelduje. lepiej uciekaj. nie walcz z głupcem. to pokolenie jest chore i nie ma sensu ich znosić jak masochista. albo załatw jakąs terapię, są ośrodki, nie zawsze płatne. trzeba poszukać.

odpowiedz

planer ślubny

Zobacz w innych serwisach