Nasze hity
Sprytny, choć ryzykowny sposób, wymagający niezłomnej woli i silnej psychiki, opracował Paweł (27 lat) – kierownik ds. produktu w dużej korporacji – Cóż, sposób na "focha" jest tylko jeden – również „strzelić” "focha"! Działa nawet, gdy atak "focha" nastąpi przez telefon. Taką metodę stosuję od lat, i zawsze to kobieta pierwsza się łamie i chce się godzić. Inni, jak Piotr (28 lat), redaktor serwisu internetowego, działa według hasła „głupszym trzeba ustąpić” i wyznaje zasadę T-raperów znad Wisły "chcesz podobać się kobietom, twardy dla nich bądź jak beton". Jego wybór jest inspirowany relacjami w związku – „Kobieta grymasi, gdy jest niedopieszczona... najpierw należy ją dopieścić, a następnie przeprosić (choć czasami nie wiadomo za co) i kajać się żarliwie. Ja nie muszę mieć racji, ale muszę mieć święty spokój – dodaje Piotr.
Więc jak to jest?
Mężczyźni, chcą nie chcąc, marudzenia ze strony swoich towarzyszek życia, nie unikną. Płeć brzydka, w wymyślaniu sposobów na słabostki płci pięknej, jest niezwyciężona i ani na chwilę nie ustaje w biegu. Jedni, wytężają intelekt i głowią się, jak nas udobruchać i nie popadać w niełaskę, inni przybierają bierną postawę, ignorując kobiece grymasy i w milczeniu czekając na rozwój sytuacji. W tych wszystkich staraniach nie należy nas jednak demonizować, drodzy panowie! Widzimy więcej i myślimy szerzej, niż się naszym mężczyznom wydaje. Każda kobieta wie, że gwarancją udanego związku jest takie działanie, które zaspokaja dumę jej towarzysza, utwierdza go w przekonaniu, że to on znowu ma rację, podczas gdy w tych wszystkich zabiegach dopina swego i obie strony są zadowolone. Dlatego fochy, które przecież zdarzają się rzadko, najlepiej potraktować z przymrużeniem oka i zacytować słowa Wojtka Baumana z kabaretu Klaps: „Przełykać w ciszy kobiece grymasy? Skarpetki w kancik układać? Do toalety nie brać prasy? A może lepiej ze śmiechem odnosić się do tych ułomności, śmiejące się oczy bowiem, dają znów blask miłości!






