Sobota Dniem Rodzicielstwa Zastępczego

PAP / 29.05.2009
 AAA
W myśl ustawy w zawodowych rodzinach zastępczych nie powinno być umieszczanych więcej niż troje dzieci. Projektowane zmiany zakładają, że istniejące obecnie niespokrewnione z dzieckiem zawodowe wielodzietne rodziny zastępcze zastąpione zostaną rodzinnymi domami dziecka. W domach tych wychowywanych będzie od czworga do ośmiorga dzieci, w różnym wieku, w tym dorastające i usamodzielniające się; możliwe będzie wspólne wychowanie się licznego rodzeństwa. Zmienią się warunki, na jakich prowadzone będą rodzinne domy dziecka.
Osoby tworzące zawodowe rodziny zastępcze będą musiały uzyskać odpowiednie kwalifikacje oraz stale się doszkalać. Zwiększyć ma się pomoc dla rodziców zastępczych, którzy obecnie często żalą się na brak wsparcia - psychologicznego, prawnego, finansowego.
Rodziny zastępcze są jedną z form opieki nad dziećmi pozbawionymi całkowicie lub częściowo opieki rodziców. Obecnie funkcjonuje kilka typów rodzin zastępczych: rodziny spokrewnione z dzieckiem, rodziny niespokrewnione i niespokrewnione zawodowe rodziny zastępcze. Wśród tych ostatnich wyróżnia się rodziny wielodzietne (dla maksimum sześciorga dzieci), specjalistyczne (dla dzieci z problemami, wymagającymi szczególnej opieki) oraz rodzinne pogotowia opiekuńcze. Dla większej liczby dzieci - do ośmiorga - przeznaczone są rodzinne domy dziecka.

Jak wynika z danych MPiPS w rodzinach zastępczych wychowuje się prawie 65 tys. dzieci, z czego ponad 48 tys. w rodzinach spokrewnionych, ok. 10 tys. w rodzinach niepokrewnionych, a ok. 6 tys. w zawodowych rodzinach zastępczych. Ok. 2,5 tys. dzieci trafia do rodzinnych domów dziecka.

1 2 3 z 3
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~katolik [2009-05-29 20:53]

Lepsza rodzina zastępcza niż dom dziecka
Dr Urszula Dudziak, pedagog KUL: Rodzina ma dla dziecka ogromne znaczenie. Jeżeli oczywiście nie jest możliwe, by przebywało w rodzinie naturalnej, bardzo cenna jest wtedy rodzina zastępcza, by stworzyła dziecku dom. Choć tu nie tylko chodzi o dom w sensie materialnym, ale przede wszystkim dom w sercu. Z tej racji rodziny zastępcze mają o wiele większe znaczenie aniżeli domy dziecka, dlatego że domy dziecka są instytucjami. W sytuacji, kiedy nie ma możliwości skierowania dziecka do rodziny zastępczej, wtedy rzeczywiście próbuje przejąć funkcję rodziny dom dziecka. Ale jest to instytucja, w której pracuje się w konkretnych godzinach, opiekunki się zmieniają i w związku z tym dziecko nie ma możliwości przywiązania się na stałe do jednej osoby kochanej. Natomiast w rodzinie zastępczej jest taka możliwość, dlatego że osoby pełniące role mamy i taty - nieważne jak będą nazywani, czy wujek, czy ciocia - są z dziećmi przez cały czas. Są to osoby, które chcą dziecku stworzyć poczucie domowej atmosfery. Pragną dać mu nie tylko troskę i opiekę, ale - co najważniejsze - autentyczną miłość. Jeżeli chodzi o domy dziecka, to trudno tu mówić o takim silnym przywiązaniu dzieci do opiekunki. One faktycznie pełnią konkretną rolę zawodową, a więc nie ma aż tak wielkiej intymności, jaka występuje w rodzinie zastępczej. Także kwestia mniejszej liczebności dzieci w rodzinie zastępczej niż w domu dziecka stwarza korzystniejsze warunki dla rozwoju dziecka oraz budowania więzi i miłości. W mniejszej grupie są lepsze warunki rozwoju emocjonalnego, szczególnie u dzieci małych, które nie są jeszcze emocjonalnie rozwinięte. Mówiąc o rozwoju zdolności do miłości, konieczny jest ten etap przywiązania do osoby kochanej i kształtowania wyłączności. A więc w przypadku troski o małe dziecko potrzebna jest jedna, dwie osoby, które są z tym dzieckiem zawsze - na stałe.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
pani [2009-05-29 13:55]

Jest jak ....
Włączyć radio czy TV i słychać o polityce prorodzinnej.A jak jest w życiu? Szaro.Jestem za rodzinami zastępczymi.Dzieci to nasz skarb,więc dajmy im co najlepsze-kochających rodziców,spokój i wychowanie w normalnej rodzinie.

odpowiedz

planer ślubny

Zobacz w innych serwisach