Nasze hity
MAŁŻEŃSTWO IDEALNE
Bardzo magiczne i bardzo nieszczęśliwe Hollywood
Amerykańskie brukowce z prędkością bliską prędkości światła dostarczają nam informacji o kryzysach między popularnymi postaciami z hollywoodzkiego światka, w którym życie upływa w błyskach fleszy i świetle reflektorów. Okazuje się, że różowo jest tylko w kadrze kamery, w życiu prywatnym natomiast, o szczęście trudno... Dla przykładu, piękna Jennifer Lopez ma na swoim koncie już trzy małżeństwa, Elizabeth Taylor, jak mówią złośliwi, stała się legendą za życia dzięki swoim fiołkowym oczom, diamentom i licznym rozwodom i, nawet osoby z jej najbliższego otoczenia określają ją mianem – „najbogatszej, najpiękniejszej i... najbardziej nieszczęśliwej”. Do grona rozwódek należą również Reese Witherspoon, Demi Moore oraz ikona wzorowej żony Nicole Kidman, która we wniosku rozwodowym nazwała męża „zawistnym draniem”. Sukcesy odnoszone w życiu zawodowym, związane z nimi liczne, dodatkowe zadania i zobowiązania (bo przecież po efektownym sukcesie, nie można pozwolić sobie na porażkę), ale również zazdrość partnera i spadek poczucia jego własnej wartości, potrafią zniszczyć każdy, nawet najbardziej udany związek.
Życie rodzinne zamiera, a kariera...
Poziom satysfakcji zawodowej w wielu przypadkach określa poziom satysfakcji życiowej. W codziennym życiu koncentrujemy się na tym, jak przetrwać kolejny dzień, jak podołać obowiązkom, jak dokończyć trudne zadanie i jak przy tym wszystkim zachować zimną krew. Po godzinach nie potrafimy odciąć się od zawodowych spraw, i często już w progu, zanim zdążymy buty zamienić na kapcie, z zaangażowaniem snujemy opowieść o tym, co nam się przydarzyło - bo szef jest bez serca, a koleżanka ma niewyparzoną buzię... Emocje udzielają się małżonkowi, który w takim samym stopniu cieszy się z naszych sukcesów, jak i martwi się, gdy odniesiemy porażkę. Przyczyną konfliktów w małżeństwie jest zazwyczaj drugi przypadek – kiedy jeden z partnerów nie potrafi zostawić problemów zawodowych za drzwiami biura, popada w stany przygnębienia, nie ma ochoty na seks, bo w myślach wciąż próbuje znaleźć rozwiązanie problemu. Ale bywa również odwrotnie – to sukces odniesiony przez jednego z małżonków spycha domowe sprawy na boczny tor, oddala małżonków od siebie, obniża samoocenę partnera, który sukcesów nie odnosi i sprawia, że oboje zaczynają funkcjonować w innych światach, na różnych płaszczyznach porozumienia.
Badania przeprowadzone przez CBOS w 2006 roku potwierdzają, że satysfakcja zawodowa, pozyskanie dobrej pracy i uzyskanie stabilnej pozycji w wymarzonej firmie są dominantami naszego życia. Dla niemal połowy ankietowanych (46%) niezbędne do szczęśliwego życia są pieniądze, zapewniające dostatek i dobrobyt. Ponad 90% Polaków uważa, że to praca nadaje życiu sens i jest warunkiem koniecznym, aby osiągnąć upragniony sukces (89%). Czasami jednak zyskując uznanie szefa i szacunek współpracowników tracimy osobę dla nas ważniejszą – życiowego partnera.






